Frysztak - Galicja zatrzymana
Trudno jadąc z Wielopola do Jasła nie zajrzeć do Frysztaku, miasteczka na wzgórzu z dominującą bryłą kościoła Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Ale Frysztak to nie tylko galicyjski ryneczek ze sklepikami, w których sprzedaż firanek i pieczywa sąsiaduje ze sklepem z trumnami. To przede wszystkim historia Żydów, których tuż przed wybuchem II wojny światowej było tu 1400, więc prawie 80 % ogółu mieszkańców. Na cmentarzu katolickim byłem kilka lat temu w poszukiwaniu pamiątek rabacji. Tym razem odwiedziłem dwa cmentarze żydowskie. Na cmentarzu starym chciałem sfotografować grób Estery Etel Elbaum, córki cadyka Elimelecha z Leżajska. Niestety, cmentarz całkowicie zarośnięty chaszczami okazał się niedostępny, a jedyna bramka, którą znalazłem po długich poszukiwaniach, zamknięta.
Nowy cmentarz żydowski położony na pograniczu wsi Glinik Dolny i Twierdza nie wygląda lepiej, ale na skraju chaszczowiska zbudowano niedawno ohel. Jest tu pochowany Menachem Mendel Halberstam (1870–1926) – cadyk i rabin w Dukli oraz we Frysztaku, syn Aryego Lejbusza Halberstama i wnuk Chaima Halberstama z Nowego Sącza.
Z bogatą historią frysztackich Żydów można zapoznać się tutaj
![]() |
| cmentarz stary |
![]() |
| cmentarz nowy i ohel cadyka |



