środa, 3 czerwca 2026

 Wielka panorama od krzyża spod Minczola Cergowskiego

Opisu nie będzie, bo gór za dużo, a życie krótkie. Opis można zobaczyć tu: link


dla dużych monitorów

wtorek, 2 czerwca 2026

 Panorama zamkowa


wielka

poniedziałek, 1 czerwca 2026

 Neopoganizm poczekajski

Chłopy lasowe, które u mnie parkowały "elke", mówiły, że na Poczekaju stawiajo jakisi pomnik. Zapytałem, czy może to dla upamiętnienia babki Nowakowej - Królowej Gór, ale chłopy zaprzeczyły. Jest to górol, nawet ładnie im to wyszło. To może Władek z Niemcowej? Nie, Władek nimo wąsów, a ten jest wąsaty.
W niedzielę, mimo żem urobiony na amen szczypaniem metrówek i zamierzałem się z chałpy nie ruszać, poszedłem oglądnąć tego "górola" Drewniany słup umieszczony naprzeciw ruin stajni to wypisz wymaluj Świętowit, który pilnuje czterech stron świata. Obok kultowego słupa postawiono wyciosany z pnia tron, zapewne dla przewodnika kultu. 
W święto Kupały zamierzałem wybrać się na Stożek pod Łyżką, górę mocy, gdzie zapewne będą się odprawiać jakieś misteria. Ponieważ jednak na Poczekaj mi bliżej, zainstaluję się tam w krzokach i przez lornetkę będę obserwował obrzędy rodzimowierskie z okazji święta ognia, wody, płodności i miłości. Bezpośredniego udziału w tej hecy nie wezmę, bom już na takie ekscesy za stary i pewnie by mnie przegonili jak zapchlonego kundla, ale choć se z daleka popatrzę. 




niedziela, 31 maja 2026

Make Peace Not War 

W burzliwej historii zamku Kamenica jest jeden szczególny epizod. Otóż resztki murów obronnych rozebrano i materiał z rozbiórki wykorzystano do budowy gorzelni. Uważam, że tak należy postąpić z funduszem SAFE.







sobota, 30 maja 2026

 Rzadkiej urody pastwiska Pienińskiego Pasa Skałkowego, złote jaskrami i zielono - białe od zawilców wielkokwiatowych.



większe

piątek, 29 maja 2026

 Drogą świętych i zwierząt osobliwych

 Čergovský Minčol, Sokolia skala, Kamenický hrad, Bukova,

Chytré hodinky:

Dystans - 23 km
Czas - 07:13
Kroki - 27 014
Różnica wysokości - 1231,2 m

Zwierzęta:
- 4 łanie na drodze tuż za Lubownią. Ledwo wyhamowałem
- jedna milicjantka, która w Lubotinie kazała mi fukać, a po fukaniu pokraczować dalsze
- lis na łące pod zamkiem
- sarny jak kozice na wzgórzu zamkowym
- samotna łania na ścieżce wokół Liberbarku
- blaszany sokół na słupie u wlocie do Sokolej Doliny
- 2 Cyganki zbierające chrust do dziecięcego wózka
- jeden Cygan, który chciał drobne

PS na sam szczyt Minczola nie wchodziłem, bo byłby to siódmy, pechowy raz. Wejdę za ósmym razem.

Ruina ładnie położona

Widoczek z polany pod Bukową


W tle tajemniczy Liberbarek

Przełęcz Kalinov

Kapliczka na grzbiecie Minczola

Myszy odgryzły twarz Matce Boskiej

Krzyż JP II

Sokolia skala

Słynna "szczelina"

Sokol w dolinie potoku

Odpocivadlo pod krzyżem

Zdenka uśmiechnięta
Tylko ona na setce takich tablic świętych

Zapis trasy na mapy.com

czwartek, 28 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Lewniowa - kaplica z epitafium Mieczysława Skarżyńskiego

Mieczysław Skarżyński / Skarzyński (29 V 1809 - 15 III 1861) należał do ścisłego grona spiskowców. W Lewniowej u Fortunata Skarżyńskiego odbywały się zebrania, w których uczestniczyli Starowiejski, Piekosiński, Burzyński, Marceli Żuk. W styczniu 1846 odbyło się w Krakowie spotkanie organizatorów powstania. Obecni byli Gorżkowski, Tyssowski, Skarżyński, Czechowski i Wiesiołowski. Omówiono przyszły ustrój Galicji, której wielkorządcą miał zostać Wiesiołowski. Początkowo odmówił on tego zaszczytu i proponował na to stanowisko Mieczysława Skarżyńskiego, ale gdy uzyskał jego zapewnienie, że jako podlegający mu jeden z dwóch rządców, będzie go w rządzeniu niepodległym państwem wspierał, wyraził zgodę. 

Nie udało mi się jeszcze ustalić, czy Skarżyńscy wzięli udział w powstaniu krakowskim i czy byli po jego upadku represjonowani. Dwór w Lewniowej został przez chłopów rozbity i zrabowany.

Kaplica przydworska ufundowana przez Mieczysława Skarżyńskiego służyła mieszkańcom Lewniowej aż do 1978 roku, kiedy to poświęcono nowy kościół.




środa, 27 maja 2026

 Właśnie gotowałem łazanki, gdy przechodziły, więc zdjęcia takie se. Kapuściane.





wtorek, 26 maja 2026

Złoty Stół 1322 / Zlatý stôl, Volovské vrchy  - najwyższy szczyt Gór Wołowskich, Korona Karpat

Wejście z dawnej osady górniczej Stara Voda (Alt Vasser) mało czytelnym szlakiem niebieskim, powrót początkowo szlakiem, potem leśną drogą z wyszukiwaniem licznych sztolni i zbieraniem w dawnych wyrobiskach przepięknych mlecznobiałych kwarców z drobinkami złota.

Chytré hodinky

czas - 06:16
kroki - 25 639
dystans 21,60 km
różnica wysokości - 989,9 m

Obserwacje poboczne:

- para spoconych grubasów
- jeden szybki i tajemniczy turysta w kapeluszu
- jeden turysta bardzo pro
- roznegliżowana młodzież ze sforą skrofulicznych kundli na smyczach
- jedna łania
- dwa orły przednie, z których jeden przelatywał bardzo nisko i się darł jak oparzony
- urocze urdziki karpackie pod szczytem Złotego Stołu

Stara Voda spod Kobyliara

Stare znaki na Złotym Stole

Betonowy menhir za świerkami


Urdzik karpacki

Tabula, która objaśnia wszystko


niedziela, 24 maja 2026

 Panorama nieco zamglona spod Złotego Stołu / Volovské vrchy, Zlatý stôl 


duża

sobota, 23 maja 2026

 Pan Gąsiorek



środa, 13 maja 2026

 Orlovská Magura (830) a  Kurčínska Magura (893)

Nieciekawe te Magury, ale można rozprostować nogi, przemoczyć buty i łatwo zabłądzić. Sprej na niedźwiedzia się nie przydał, spotkałem jedynie lisy, sarny i lejenie. Ograniczony widok na zachód jest tylko z jednej niewielkiej polanki pod Magurą Kurczyńską. Zawsze coś, choć liczyłem na więcej, bo obie Magury są widoczne z Poczekaja.

PS W Rumunii, gdzie w 1989 roku odstrzelono wraz z żoną naczelnego myśliwego kraju, niedźwiedzie znacznie się rozmnożyły i jest ich już ok. 13 tys., W związku licznymi śmiertelnymi atakami tych drapieżników na ludzi i zwierzęta gospodarskie zaplanowano w tym roku odstrzał 849 sztuk - link

Przekaźnik nad Orlovem

Kaplica nad przekaźnikiem



 Orlovská Magura. Przekaźnik też jest
ale nie zmieścił się w kadrze


Kurčínska Magura 30 m do szczytu

Słupek szczytu


Jedyny, przypadkowo odkryty punkt widokowy
naniosłem na mapy.com

wtorek, 12 maja 2026

 Wiosennie



sobota, 9 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Lisia Góra, grób ks. Macieja Wojnowskiego, Ojca Ubogich

Maciej Wojnowski (Woynowski) urodził się 10 II 1814 w rodzinie mieszczańskiej w Tarnowie. Studiował w Przemyślu, Lwowie i Tarnowie, gdzie w 1837 przyjął święcenia kapłańskie. Jako wikary pracował w Makowie, Przecławiu i Wieliczce. Był kapelanem oddziału powstańczego Suchorzewskiego zdążającego z Wieliczki przez Gdów do Bochni. Po noclegu w Łazanach razem z ks. Prochaską i innymi rozsądnymi ludźmi Wojnowski zdezerterował z oddziału wyruszającego na pewną rzeź do Gdowa. Na miejsce dotarł jedynie ks. Długoszewski (patrz post 24 stycznia 2022). Działalność powstańcza ks. Wojnowskiego, który w Wieliczce święcił broń i wygłaszał mowy do ochotników, nie uszła jednak uwadze władz. 6 VI 1846 został  uwięziony w Bochni i przewieziony do więzienia w Wiśniczu. Po uwolnieniu w listopadzie 1846 roku objął wikariat w Pleśnej, potem w Gawłuszowicach i Straszęcinie. Następnie widzimy go na stanowisku proboszcza w Łękawicy a od 1869 w Lisiej Górze. Dbał o trzeźwość parafian, szkolnictwo, budował kaplice mszalne w oddalonych przysiółkach. Nazwano go „Ojcem ubogich”, gdyż szczególną troską otaczał najbiedniejszych. Zmarł 23 I 1882 w Lisiej Górze.




piątek, 8 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji


Wiewiórka, Na Sikorniku krzyż betonowy z 1960 r na miejscu starszego, według przekazów upamiętniającego miejsce stracenia i pochówku jednego z przywódców rabacji w Wiewiórce. Mogiła ta stała się miejscem licznych pielgrzymek okolicznych chłopów. Aby położyć kres temu kultowi, hrabiowie Łubieńscy z Zasowa rozpowszechnili plotkę, że jest to miejsce, gdzie pochowano złoczyńcę, który odciął matce ręce.
Przypuszczalnie zabity chłop mógł być ofiarą pacyfikacji opornych wsi, która na polecenie Arcyksięcia Ferdynanda rozpoczęła się 13 kwietnia. Polegała ona na odbieraniu zrabowanego majątku i przymuszaniu do odrabiania pańszczyzny przez wymierzanie kar cielesnych. Morawczyński podaje, że w kilku wsiach stoczono bitwy z żołnierzami. Największy opór wykazały gromady Wiewiórka, Róża i Jastrząbka. Dalej cytuje Trentowskiego, który z dużą przesadą pisze, iż "... w obwodzie tarnowskim, we wsi Wiewiórce przyszło do rozlewu krwi. Żołnierze ubili stu chłopów, a chłopi dziesięciu żołnierzy".


PS Chyba najcenniejsze moje odkrycie na 180-lecie rabacji galicyjskiej.