niedziela, 11 stycznia 2026

 Wycieczka górska z ożywioną Milenką

Mój znakomity przyjaciel Tomasz przesłał mi na imieniny zdjęcie, które zrobił, gdy via Tatry szliśmy z Milenką imprezować na Kordowcu. Milenka, jak żona Araba w Zakopanem, która zamiast osła ciągnie sanki, była niestety na zdjęciu jakaś taka  nieruchoma, co do niej zupełnie niepodobne. Poprosiłem więc Tomasza o filmik z naszej górskiej eskapady.


PS Ponieważ na starość człowiek głupieje, blog raczej nie powinien być dostępny publicznie. W związku z tym proszę przesyłać mi adresy meilowe. Zamieszczę je na na liście czytelników, którzy po zalogowaniu będą mieć dostęp do zamieszczanych tu głupot. Informuję też, że dla pełnego dostępu trzeba zainstalować se przeglądarkę Chrome, bo tylko ona wyświetla zamieszczane przeze mnie i Tomasza filmiki. Inne przeglądarki poprawnie wyświetlają zdjęcia, ale z filmikami jakoś sobie nie radzą, dlaczego nie wiem.