Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Sądecki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Sądecki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2026

 Po błocie i po śniegu

czyli Gabrówka (789) i Lembarczek (917) z Wierchomli Małej

Gabrówka spod Gabrówki

Gabrówka z Gabrówki

Lembarczek z Lembarczka

Wiata standard LP pod Gabrówką i Lembarczkiem

poniedziałek, 2 marca 2026

 Z krótkim rękawkiem i w zimowych buciorach

Tak se wczoraj poszedłem na Parchowatkę (1005), obok której już kilka razy przechodziłem i którą setki razy widziałem z Kordowca, ale jeszcze na niej nie byłem nogami. Przy okazji wycieczki chciałem sfotografować bezimienny (893) szczyt przed Parchowatka i nanieść zdjęcie na mapy. Zdjęć kilka zrobiłem, ale mapy nie przyjmują fotografii pagorków nienazwanych. Szkoda. Żałuję, że nie zapytałem o nazwę spotkanego pod bacówkami chłopa. Na pewno by wiedział, bo pasie nieco wyżej. Pogadaliśmy jedynie o szukaniu rogów, bo to aktualny temat chłopskich rozmów wiosennych.

PS na mapach Parchowatka ma wysokość 1005 m, na żółtych tabliczkach 1004. Pewnie chłop, który te tabliczki mocował, klęczał.

Polana pod Parchowatką




Szczyt bez nazwy (893

Szczyt bez nazwy (893)

niedziela, 1 marca 2026

 Sapieniec Drugi 450

a właściwie pierwszy, bo metr wyższy od Sapieńca 449, który już na blogu gościł. Ten położony między Starym Sączem i Moszczenicą kolejny Sapieniec oferuje znakomite widoki na Beskid Sądecki, Wyspowy i odrobinę Gorców. Szkoda, że jest prawie pod wierzchołek zabudowany, no ale gdzieś wszyscy ci nowobogaccy włościanie muszą się na tych sądeckich pagorkach pomieścić. 



duża panoramka

sobota, 14 lutego 2026

 We

Walentynki nie omieszkałem odwiedzić miejsca, które kocham, czyli Kordowca. Zdjęć jednak nie robiłem, bo na górze bez zmian, jedynie błota przybyło. Do map sfotografowałem natomiast ciekawy pagorek, Sapieniec 449. Piękne są z niego widoki, ale trzeba by tam się udać w pogodny dzień, gdyż ja trafiłem w deszczową pogodę. Sfotografowałem też uroczą, jeszcze nie zepsutą "remontem" kapliczkę z 1872 r., która znajduje się przy drodze pod szczytem i pogadałem z miejscowym chłopem o wiatrach ryterskich i ścinaniu drzew.

PS AI twierdzi, że nazwa 'Sapieniec" wywodzi się od łacińskiego rzeczownika 'sapientia', ale moja skromna inteligencja tego wyjaśnienia nie przyjmuje, podobnie też opisu Kordowca: 
"Kordowiec jest zalesionym szczytem – dominują tu bukowe i jodłowe lasy typowe dla Beskidu Sądeckiego. Wierzchołek nie oferuje szerokich panoram, ale z polan na stokach można zobaczyć piękne widoki na: dolinę Dunajca, pasmo Radziejowej i Małe Pieniny, przy dobrej pogodzie – także Tatry". Ciekawe, co oni tam biorą w tym AI, że z Kordowca widzą Pieniny, Dunajec i Tatry.

Sapieniec



Figurki autorstwa Marcina Wąchały z Tylmanowej
Mój patron (ten z księgą) na lewicy

sobota, 7 lutego 2026

 Zawieńce 726

Ostatnio rzadko bywam w górach, a na górach jeszcze rzadziej. Kiedy już tu wpadnę, muszę obowiązkowo zajrzeć na Kordowiec i sprawdzić, czy myszy nie zjadły chołpy.
Dziś dla odmiany wszedłem na Kordowiec z Małej Roztoki. Doliną idzie się przykro, bo totalna wycinka trwa, a w korytach potoków walają się pnie pomnikowych jodeł. Przybyło też wiele zrywkowych dróg, które dochodzą pod sam szczyt Kordowca. Chołpa stoi, więc tylko wyczyściłem rynnę i poszedłem przez Poczekaj i Żabieńce, by wleźć na Zawieńce; górę, na której jeszcze nie byłem i której nikt nie sfotografował do map.com. Jest to niewysoki, ale wybitny dwuwierzchołkowy szczyt górujący nad doliną Małej Roztoki. Od drogi z Niemcowej - Żabieńców wszedłem dość szybko, choć trzeba było przedzierać się krzakami i młodnikiem. Po sfotografowaniu wierzchołka zszedłem lasem w stronę Roztoki. Stok był stromy, pokryty płatami mokrego śniegu i lodu, więc porządnie się napracowałem, by nie wywinąć orła.  

Chytré hodinky:

dystans 10,43 km
czas 02:59
kroki 13 515
różnica wysokości 566 m


Na Poczekaju bez zmian

Zawieńce

Zawieńce



niedziela, 25 stycznia 2026

 Magorzyca 881

Korzystając z krótkiego pobytu w Ritter odwiedziłem wczoraj Kordowiec, a dziś wszedłem na Magorzycę. Właściwie to chciałem jedynie przejść się Wielką Roztoką, ale gdy doszedłem do żlebu między szczytami, nie potrafiłem odpuścić górze, do której już dość długo się przymierzałem. Żeby dostać się do żlebu, trzeba najpierw sforsować potok. Na szczęście nie był jeszcze wezbrany, więc poszło łatwo. Podejście cholernie stromym żlebem na przełączkę pod szczytami okazało się trudniejsze niż się spodziewałem. Mokry śnieg po kolana, pod spodem kamienie i gałęzie. Na przełęczy i na grani śnieg wywiało, więc już bez raczków między skałkami całkiem wygodnie doszedłem do celu. Na szczycie jest granitowy słupek obłożony kamieniami. Widoków raczej nie ma, ale już niedługo pewnie się otworzą, bo na wielu drzewach są pomarańczowe kropki. Bałem się schodzić żlebem, więc wybierając stoki z niewielką ilością śniegu, dotarłem trawersem do rozwidlenia dróg na Borsudzynach. W dolinie Roztoki było cichutko i chwilami pogodnie, ale na grzbietach wiatrowało paskudnie i przewalały się niskie chmury. 

PS Na mapy Google trochę poniżej szczytu Magorzycy w kierunku zejścia do potoku Baniska ktoś naniósł "Wzgórze pamięci Akcji Wisła"! Gdybym wcześniej to zauważył, pewnie bym poszukał tego miejsca (o ile istnieje, bo Akcji Wisła z braku Łemków w tych okolicach nie było), a tak będę zmuszony udać się tam jeszcze raz. Nie wiem tylko, czy z mapami Google odszukanie tego punktu będzie możliwe, bo do górskich eksploracji zupełnie się one nie nadają, a poza tym każdy może w jakiś sobotni wieczór usiąść z piwkiem przed kompem, otworzyć mapy Google i nanieść jakiś ważny punkt, na przykład "Wzgórze, na którym Seba walił kupę".

Chytré hodinky:

dystans 12,60 km
czas 03:39
kroki 10 727

Mapa zejścia (czerwona linia)
Czarne kropki podejście


W dolinie Wielkiej Roztoki
Poniżej Kilka ujęć z Magorzycy i mapa Google





Google ze "Wzgórzem pamięci"
i głupim komentarzem. W tych okolicach
nie działała UPA. Miejscową ludność rabowali 
po wojnie Wyklęci.

wtorek, 2 grudnia 2025

 Panorama opisana znad osiedla Makowica


wielka

poniedziałek, 1 grudnia 2025

 Z Rytra do Rytra przez Makowicę

Chytré hodinky:

15,23 km
19 371 kroków
887,4 m - różnica wysokości
04:28 - czas trwania

Droga zrywkowa w Życzanowie
Przekleństwo piechura

Zasypanych skiturowców mijam obojętnie

Widok marny na Radziejową
Jutro będzie lepszy, bo czekałem na odemglenie

Wiata turystyczna Żarnowiec 
czyli śmietnik leśny



czwartek, 20 listopada 2025

Przyprószenie

Temperatura -8, śnieg w cieniu 5 cm 



Zima połowiczna

Jackowa Pościel



Planowana wycinka, więc
wiosną zapraszam na połoniny.
Źródło: https://lasyiobywatele.pl/

czwartek, 13 listopada 2025

 Szlakiem Leśnych Garbów

Chytré hodinky:

Dystans - 8,74 km
Czas - 02:10
Rożnica wysokości - 437 m
Kroki 10 656

Zamiast oddać dłoniom halnego włosy na ślimaku w Woli Kroguleckiej lepiej przejść się Garbami nad Uskokiem Życzanowskim. Częściowo idzie się "Szlakiem Leśnych", częściowo leśnymi ścieżkami. Z bezimiennej polany (na mapie punkt 4) rozciąga się znakomity widok na pasmo Radziejowej i Gorce. Tam też na skraju lasu pozostałości po kulcie "Leśnych Wyklętych". To paliwo polityczne chyba się już wyczerpało. Dach nad tablicą przegnił i spadł, a sama wyblakła tablica znalazła obecnie zastosowanie jako zasłona dla przechodniów, którzy odczuwają "pilną potrzebę" zapoznania się z historią żołmierzy wyklętych.

Mapa vyletu

 
Pagorek Garby 614

Nieoznakowany Wysoki Groń 692

Podwójnie z błędem i bez oznakowany 
Nad Garbem 781

Nad Garbem


Locum secretum

Panorama opisana
Link do dużej panoramy

środa, 12 listopada 2025

 Dwudniowe szczytowanie poza szlakiem

Jaworzyna 947

 
Kornytowa 923

Góra Konieczna/Groń 990

Gałka 693

Oyakata 888

Chytré hodinky:

Dzień pierwszy

11,47 km, 03:38, 724 m

Dzień drugi

18,97 km, 05:43, 934 m

niedziela, 9 listopada 2025

Ruina zamku w Rytrze jest obecnie remontowana. Po zakończeniu prac budowlanych planuje się przywrócenie dawnej funkcji użytkowej strażnicy. Drużyna zamkowa będzie znów pobierać myto od kupców, którzy z Górnych Węgier przyjeżdżają na zakupy w położonej u stóp zamczyska Biedronce.



sobota, 25 października 2025

 Ruskie złoto


 

 

piątek, 5 września 2025

 Ślimak widokowy w Woli Kroguleckiej

W czasach przedślimakowych jeździłem wieczorami na to wzgórze, by kontemplować widoki. Po wybudowaniu tam parkingu, ślimaka i grillowiska unikam tego miejsca, choć teraz można tam nawet w dzień zobaczyć gwiazdy, gdy jakiś pijany ziom zdzieli cię butelką w łeb.


 

 

czwartek, 3 lipca 2025

 Widokowo

Schronisko na Prehybie zmieniło ubiegłego roku dzierżawcę. Za każdym razem, gdy je odwiedzam widzę zmiany. Tym razem zajrzałem do kuchni turystycznej, by nabrać wody do jetboila. Elegancko tam, hotelowo raczej niż turystycznie. Na zdjęciu nowa wiata widokowa. Też elegancka. 



środa, 2 lipca 2025

 Panoramka ze Złomistego Wierchu

Bez opisu, bo widoczność taka se.