Karmienie
Nie zbliżam się do huśtawki, bo w świerkach obok niej kolejna para gąsiorków wyprowadziła nowy lęg. Pani Gąsiorkowa czatuje na tyczce i bardzo się denerwuje, gdy mnie zobaczy. Skrzeczy wtedy ostrzegawczo i wymachuje ogonem jak mieczem. Jej dwa młode gąsioreczki już latają na krótkich dystansach, ale jeszcze nie umieją samodzielnie polować.












