Nie tylko w krzokach, Kaštieľ Betlanovce
środa, 26 sierpnia 2026
wtorek, 25 sierpnia 2026
niedziela, 23 sierpnia 2026
sobota, 22 sierpnia 2026
Kozí kameň 1256, najwyższy pagor pasma Kozie chyrbty po raz drugi, Korona Karpat
Wejście ze wsi Kravany parking przy cmentarzu zielonym szlakiem dydaktycznym do Kravianskiej vyhliadki, potem szlak niebieski, powrót stokówką od punktu widokowego Trzy ławki.
chytré hodinky: - dystans: 14,35 km - czas trwania: 05:55 - kroki: 17 426 - różnica wysokości: 861,1 m - zejście - łącznie: 880,5 m
PS Usiłuję złapać żywołapką kunę, która zniszczyła ocieplenie na poddaszu. Jajka nie rusza, ale przedostatniej nocy coś uchciwiło się na luźno wyrzucone żeberka z bigosu. Minionej nocy sprawdziłem, kto lubi żeberka. Okazuje się, że to nie Książulo, ale żbik. Na szczęście nie wszedł do żywołapki, bo miałbym kłopot z uwolnieniem gada.
Niedawno nadleśnictwo Nawojowa opublikowało film z fotopułapki przedstawiający rodzinę żbików. Zyskał on wielką popularność w Internecie. Mój żbik raczej celebrytą nie zostanie, bo jest samotny.
(Filmik w niskiej rozdzielczości, bo lepszego blog nie akceptuje. HD do obejrzenia na miejscu)
piątek, 21 sierpnia 2026
Kozie paradoksy
W szczytowych partiach Kozich Grzbietów wędruje się prawie niewidocznymi ścieżkami wśród wysokich traw, maliniaków i łanów wierzbówki. Trzeba iść ostrożnie i śpiewać głośno, gdyż za zakrętem może czaić się miś! Zdaje się, że niedźwiedzi w okolicy nie brakuje, bo na parkingu przy cmentarzu w Kravanach ufundowano za fundusze unijne specjalny boks na odpadki kuchenne. Klatkę wyposażono w kamerę i inteligentny zamek, który każdy prócz niedźwiedzia mógłby otworzyć pod warunkiem, że najpierw musiałby ktoś zdjąć założoną na drzwi blokadę rowerową. Cóż, klatka ma być pokazowa, a nie użyteczna. Paradoksów na nowo zbudowanej ścieżce dydaktycznej do Kravianskiej vyhliadki jest więcej, bo na przykład tabule tłumaczą, że ze względu na zmiany klimatyczne świerk na suchych i nagrzanych stokach rosnąć nie może, a każda nowa sadzonka zalesiająca gołe stoki, to właśnie świerk.
Napotkany w drodze myśliwy zalecał, żeby zachować ostrożność, bo niedźwiedzie przed zimą żerują intensywnie w maliniakach. Twierdził, że widziano niedawno tę szelmę, która niosła w paszczy upolowanego małego Cygana. Sądzę, że opowieść myśliwego była również paradoksalna.
PS włóczę się po sławiackich górach z tym gazem na niedźwiedzie, wydaję pieniądze na benzynę i co? I nic! A wystarczy, bym w nocy wyszedł na Kordowcu z chałupy: link pardoksalny














