Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jelenie. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 25 czerwca 2026

 Niektóre chłopy mają dużo na głowie,

ale ich wszystkie problemy znikną jesienią. Ten ostrożny medalowy dwunastak (a może nawet czternastak), którego na razie jedzą tylko muchy i kleszcze, nie wie zapewne, że dewizowi myśliwi wpłacili już zaliczkę na październikowe łowy. Darz bór!





wtorek, 23 czerwca 2026

  Stary i młody byk

Na starość chłop nie mądrzeje, ale staje się ostrożny.



niedziela, 21 czerwca 2026

 Zatłoczona stołówka

Zdaje się, że sezon urlopowy już się rozpoczął, bo znacznie przybyło klientów w górskiej stołówce. Wieczorem do drzwi chaty zadzwonił jakiś chłop o wyglądzie pracownika zakładów drobiarskich i prosił o nocleg. Noclegów już w chacie nie ma, ale pozwoliłem mu rozbić nieodpłatnie namiot w kącie za żywopłotem. Chłopina nie miał się gdzie umyć, więc zapewne ze słonego potu wylizały go do czysta jelenie, bo spał w odległości zaledwie 20 m od fotopułapki. Czy tak się stało, nie wiem na pewno, bo nie mam ochoty na rozmowy z GSBowcami, wyjąwszy oczywiście Pana Tomasza z Krakowa.







sobota, 20 czerwca 2026

 Zrobieni w balona

19 czerwca w godzinach 18.30 - 19 zapowiedziano start balonów z Nakła w Piwnicznej. Wziąłem więc aparat, podpiąłem lufę 200 - 500 i z nadzieją rewelacyjnych ujęć podreptałem na Poczekaj, skąd widok doskonały na góry i balony. Pod ruiną stajni wymościłem sobie siedzisko w kępie (wonnej) macierzanki i czekałem na start. Całe dwie godziny. Nic balonopodobnego  nie wystartowało. Przeleciały jedynie dwa kukuruźniki i krążył jakiś paralotniarz. Z braku balonów sfotografowałem więc Światowida i wróciłem do chaty. Siedząc tak i na góry patrząc, wspominałem dawne wycieczki na Poczekaj; babkę, przyjaciół, którzy odeszli, koszenie babcynej łąki kosą nagradzane  łykiem  żołądkowej gorzkiej. Wspomnienia moje zderzały się z nową rzeźbą Światowida. Przypuszczam, że w tym miejscu miał stanąć pomnik JP2, który góry kochał bardziej niż Matkę Boską i Annę Teresę, ale rzeźbiarz pomylił zamówienia. Wątpię, żeby mu za tę robotę zapłacono. Pewnie teraz siedzi w pracowni i pije wino "Baryłeczka". A tak liczył na chianti. Nie jest w tym odosobniony. Wszystkim nam, którzy dawno temu marzyliśmy na Poczekaju, wyszło to, co zwykle niepoprawnym marzycielom wychodzi najlepiej. Baryłeczka.

Chałupka babki powoli się rozpada. W dachu przycyny jest dziura, którą woda spływa swobodnie do izby. Nowy boczny komin ktoś wyrwał i dach zieje dziurą, przez którą woda dostaje się do sieni. Rynna się oberwała. Przybyło tylko w okienku firanek, zza których nikt z nadzieją nie spoziera na szlak.

 "Byłem i jestem samotnym człowiekiem, który czeka za oknem". [Cărtărescu Solenoid]


PS Widoczny na drugim planie skurczy-byk porządnie się nasolił i przyszedł żerować pod chatę. Wygoniłem go dopiero o czwartej nad ranem. Poobgryzał gruszę, krzewy i paprocie. Tak więc zamiast kwiatu paproci będzie kolejna Baryłeczka.




wtorek, 16 czerwca 2026

 Nocni goście

Kilka dni temu wstałem bardzo wcześnie, żeby przygotować się do wyjazdu. Nalałem wody do mojego ulubionego kubka kawowego, zabełtałem stare fusy i otworzyłem okno, by wylać je na trawę. Chlusnąłem energicznie i oblałem jelenia, który pasł się pod ścianą. Fusy były zimne, więc go nie oparzyłem, ale przeraziłem tak mocno, że rzucił się na oślep przed siebie, przesadził żywopłot i pogalopował w dół polany.
Z nadzieją, że wróci, zawiesiłem fotopułapkę na słupie przed domem. Niestety, chyba zapamiętał ten wypadek, bo już nie przyszedł. Zamiast zdjęć jelenia zamieszczam więc poniżej filmik z liskiem, który przychodzi nocą, by zabrać złapane na łapki myszarki leśne. 
Wczoraj kupiłem w składzie budowlanym u Rózi nową lizawkę. Zainwestowałem aż 22 złote, więc zapewne pojawią się świeże jelenie.


Z ostatniej chwili! 
Nowa lizawka i całkiem nowy bycuś. Kiedy się już porządnie nasolił, przyszedł skubać pod dom, bo tu trawa lepsza, niedawno koszona. Kawy mu nie proponowałem, bo wieczorem, poza okresem rykowiska, kawy się nie pije.




piątek, 12 czerwca 2026

 Gady leśne różne

Datą i godziną proszę się nie sugerować. Zdjęcia są z ostatnich kilku nocy, ale fotopułapka dawno nie była używana i cosi sie popipkało.











środa, 27 maja 2026

 Właśnie gotowałem łazanki, gdy przechodziły, więc zdjęcia takie se. Kapuściane.





wtorek, 27 stycznia 2026

 Z balkonu






wtorek, 30 września 2025

  Porady sercowe

Kiedy jakiś napaleniec usiłuje mieć przyjemność z twoją dziewczyną, nie strzelaj, nie dźgaj nożem. Wystarczy ryknąć, za to nie grozi więzienie. Po udanej interwencji nie patrz jednak w lustro.


 

poniedziałek, 29 września 2025

 Mama z córką nadal przychodzą do mnie nocą i nie jest prawdą, że obraziły się na śmierć.


 

niedziela, 28 września 2025

 Czemu się budzę o drugiej nad ranem... [Z piosenki harcerskiej]


 




sobota, 27 września 2025

 Jeszcze się krzątam przy suszarce do grzybów


PS Dziś mój wielki dzień. Po latach pracy z mapami.com zostałem wreszcie DOŚWIADCZONYM ODKRYWCĄ!


 

sobota, 13 września 2025

Ryczący z jeleniami

Prawie nie przesypiam teraz nocy. Za duży hałas. Mam wrażenie, jakbym osobiście uczestniczył w jelenich godach. 

PS Oglądać z dźwiękiem!



PS 2

Po nieprzespanej nocy poszedłem na Poczekaj po kolejne zdumienie:


 

czwartek, 4 września 2025

 Kilka razy tej nocy budził mnie godowy śpiew jeleni, ale fotopułapka zarejestrowała tylko tego nieśmiałego młodzieńca. Nie wiem, czy to on śpiewał, ale choćby nawet, królem rykowiska nie zostanie. Za chudy w uszach.


 

wtorek, 5 sierpnia 2025

niedziela, 27 lipca 2025

 Gdzie dwóch się bije, tam jeden gej.


 

czwartek, 24 lipca 2025

 Panoptikon Michela Foucaulta

Jeleń (któż z nas nim nie jest) czuje, że ktoś stoi w oknie i obserwuje go przez lornetkę. Nie uważa tego za zagrożenie, bo okno jest daleko. Jednocześnie nie ma pojęcia, że tuż za jego zadkiem czai się zimne oko kamery. Obraz przez nią zarejestrowany zostanie umieszczony w Internecie, a myśliwy, który ten film obejrzy, wkrótce przyrządzi  z ostrożnego jelenia zupę gulaszową. 


 

 

niedziela, 20 lipca 2025

 Na pewnego filmowca

Aż do znudzenia
Kręcił jelenia


 







sobota, 19 lipca 2025

 Kandydat

Wakacje w pełni, toteż mimo deszczowej aury nie brakuje klientów w Barze pod Cześnią. Przychodzą samotne matki z dziećmi, dobrze rokujący ubodzy studenci i przystojni młodzi mężczyźni. Wszyscy konsumują we względnej zgodzie, dopóki miejsca przy żłobie nie zajmie kandydat na prezydenta rykowiska.

PS Zajączek, który nadal żeruje w pobliżu domu, zaczął przyprowadzać starszego kumpla. Trudno ich razem sfotografować, bo starszy ucieka zaraz, jakby był pod wpływem środków oburzających. Obawiam się, że ten niewiadomego pochodzenia kumpel może namówić zajączka na jakieś szkodliwe zioło.


 

 


 


sobota, 12 lipca 2025

 Jak podejść zająca, film instruktażowy

W odpowiedzi na liczne zapytania widzów, którzy zające widują jedynie w formie pasztetu, a pragną zbliżenia z żywym osobnikiem tego gatunku, zamieszczam poniżej film instruktażowy "Jak podejść zająca".