Galicyanie, pamiątki rabacji
Ustrzyki Dolne, Krzyż nad urwiskiem
Galicyanie, pamiątki rabacji
Lewniowa - kaplica z epitafium Mieczysława Skarżyńskiego
Mieczysław Skarżyński / Skarzyński (29 V 1809 - 15 III 1861) należał do ścisłego grona spiskowców. W Lewniowej u Fortunata Skarżyńskiego odbywały się zebrania, w których uczestniczyli Starowiejski, Piekosiński, Burzyński, Marceli Żuk. W styczniu 1846 odbyło się w Krakowie spotkanie organizatorów powstania. Obecni byli Gorżkowski, Tyssowski, Skarżyński, Czechowski i Wiesiołowski. Omówiono przyszły ustrój Galicji, której wielkorządcą miał zostać Wiesiołowski. Początkowo odmówił on tego zaszczytu i proponował na to stanowisko Mieczysława Skarżyńskiego, ale gdy uzyskał jego zapewnienie, że jako podlegający mu jeden z dwóch rządców, będzie go w rządzeniu niepodległym państwem wspierał, wyraził zgodę.
Nie udało mi się jeszcze ustalić, czy Skarżyńscy wzięli udział w powstaniu krakowskim i czy byli po jego upadku represjonowani. Dwór w Lewniowej został przez chłopów rozbity i zrabowany.
Kaplica przydworska ufundowana przez Mieczysława Skarżyńskiego służyła mieszkańcom Lewniowej aż do 1978 roku, kiedy to poświęcono nowy kościół.
Galicyanie, pamiątki rabacji
Lisia Góra, grób ks. Macieja Wojnowskiego, Ojca Ubogich
Maciej Wojnowski (Woynowski) urodził się 10 II 1814 w rodzinie mieszczańskiej w Tarnowie. Studiował w Przemyślu, Lwowie i Tarnowie, gdzie w 1837 przyjął święcenia kapłańskie. Jako wikary pracował w Makowie, Przecławiu i Wieliczce. Był kapelanem oddziału powstańczego Suchorzewskiego zdążającego z Wieliczki przez Gdów do Bochni. Po noclegu w Łazanach razem z ks. Prochaską i innymi rozsądnymi ludźmi Wojnowski zdezerterował z oddziału wyruszającego na pewną rzeź do Gdowa. Na miejsce dotarł jedynie ks. Długoszewski (patrz post 24 stycznia 2022). Działalność powstańcza ks. Wojnowskiego, który w Wieliczce święcił broń i wygłaszał mowy do ochotników, nie uszła jednak uwadze władz. 6 VI 1846 został uwięziony w Bochni i przewieziony do więzienia w Wiśniczu. Po uwolnieniu w listopadzie 1846 roku objął wikariat w Pleśnej, potem w Gawłuszowicach i Straszęcinie. Następnie widzimy go na stanowisku proboszcza w Łękawicy a od 1869 w Lisiej Górze. Dbał o trzeźwość parafian, szkolnictwo, budował kaplice mszalne w oddalonych przysiółkach. Nazwano go „Ojcem ubogich”, gdyż szczególną troską otaczał najbiedniejszych. Zmarł 23 I 1882 w Lisiej Górze.
Galicyanie, pamiątki rabacji
Galicyanie, pamiątki rabacji
"Olszyny - Nagórze Północne, parc. 286 J. Karasia. Figura [pokutna?] wzniesiona 1846 z fundacji Pawła i Marianny Karasiów. Ludowa, kamienna. Posąg Chrystusa Nazareńskiego z główkami aniołków u stóp, na czterobocznym postumencie, osłonięta blaszanym zadaszeniem". [Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej, red. ks. Jan Rzepa. Szematyzm diecezji tarnowskiej 1983]
Stan obecny: Położona przy głównej drodze na parceli szkolnej. Napis: Fundatorowie 1864 r. Tomasz i Maria Karasiowie. Odnowienie 2000.
Galicyanie, pamiątki rabacji
Korzenna, krzyż wotywny
Pierwotnie drewniany, ufundowany według tradycji przez Wiktora Zielińskiego jako wotum za uratowanie życia podczas rzezi. Zieliński po tych zajściach rozchorował się psychicznie i do końca życia pozostawał pod opieką brata Apolinarego. Zmarł bezdzietnie w 1876. link
Galicyanie, pamiątki rabacji
Gnojnica, Góra Ropczycka
Śladami zapisków ks. Święsa o rodzinie Kotów, która jakoby wzbogaciła się w czasie rabacji link
![]() |
| Kapliczka fundacji Kotów w Gnojnicy Dolnej |
![]() |
| Kapliczka fundacji Kotów przy drodze do Góry |
![]() |
| Figura Nepomucena przy drodze z Ropczyc do Gnojnicy |
Czwartej kapliczki Kotów na granicy Gnojnicy i Zagorzyc Górnych na razie nie udało mi się zidentyfikować.
Galicyanie, pamiątki rabacji
Brzeziny, grób Leopoldyny Morskiej
Leopoldyna Morska (1810 - 17.07.1888) była córką Jana Nepomucena Urbańskiego h. Nieczuja i Stefanii Urbańskiej Lanckorońskiej h. Zadora. Poślubiła Stanisława Morskiego h. Topór, który był dziedzicem Brzezin Podkościelnych i Dolnych. Mieli jedno dziecko, córkę Magdalenę Helenę (1839 - ...).
Stanisława (1808 - 1846) "uciekającego w przebraniu chłopskim zabili chłopi na drodze przed dworem Brzezin Zasadnich". W Dobrkowie zamordowano Józefa Bobrownickiego, Pelagię z Bobrownickich Morską (Maria nazywa ją matką, ale chyba jest jej teściową), a w Latoszynie brata Stanisława - Aleksego. Cudem ocalała siostra (?) zabitych Maria, żona zamordowanego w Dobrkowie Józefa Bobrownickiego. Matką Stanisława, Aleksego i Marii (?) była prawdopodobnie Zofia, odnotowana jako kolatorka kościoła w Brzezinach.
Po śmierci męża Leopoldyna nie opuściła Brzezin i sama gospodarowała we dworze aż do swojej śmierci. Z jej inicjatywy powołano w Brzezinach oddział włościan do pomocy w klęsce pożaru i innych klęskach elementarnych. Związane to było zapewne z licznymi pożarami wzniecanymi jeszcze długo po ustaniu rabacji oraz klęskami epidemii. W 1846 parafia Brzeziny liczyła 2707 mieszkańców, a w dziesięć lat później było ich już tylko 1856. Nie wiadomo, co stało się z córką Morskich Magdaleną. Podobno utonęła w czasie powodzi. Obok grobu Leopoldyny jest zniszczony nagrobek kolejnej Morskiej, imię nieczytelne. Być może spoczywa tu Zofia albo Magdalena.
PS Z okazji 180. rocznicy męczeńskiej śmierci Stanisława Morskiego oraz 1300 innych ofiar rabacji galicyjskiej, Fundacja Muzeum i Biblioteka Parafialna im. św. Mikołaja w Brzezinach zorganizowała uroczystość upamiętniającą tragiczne wydarzenia z 1846 roku. 22 lutego w kościele parafialnym w Brzezinach odbyła się msza w intencji zamordowanych. Po nabożeństwie, złożono kwiaty na zbiorowym grobie ofiar na cmentarzu parafialnym.
Głobikowa
Dworzysko Słotwińskiego
Jeszcze w latach osiemdziesiątych istniał prawdopodobnie w tym miejscu krzyż drewniany z wizerunkiem Chrystusa wyciętym z blachy, postawiony w 1910 na dawnym polu dworskim przez właściciela dworu Pawlikiewicza. Krzyż przesunięto w 1969 podczas przebudowy drogi. Nie ma go obecnie, chyba że jest to położony nieco bliżej skrzyżowania z drogą główną krzyż wystawiony na potrzeby filmu.
Staraniem szkoły i mieszkańców Głobikowej krzyżem i tablicą zaznaczono natomiast miejsce po nieistniejącym dworze zamordowanego w rzezi Konstantego Słotwińskiego.
Galicyanie, pamiątki rabcji
Olszyny Ołpińskie - Nadole Północne
Kapliczka wzniesiona prawdopodobnie po 1846 z fundacji Rogawskich, właścicieli wsi, jako wotum za ocalenie z rabacji, względnie w związku z epidemią cholery. Wewnątrz ludowa polichromia z postaciami św. Rozalii i Sebastiana. Na ołtarzu rzeźba św. Rocha z 1 połowy XIX w., wg tradycji przywieziona z Czech.
Zamieszczony powyżej opis kapliczki zaczerpnięty z dzieła ks. Rzepy uzupełnia informacja zawarta w skardze dziedzica Olszyn Józefa Niewiarowskiego (całość u Dembińskiego, s. 257). Otóż zanotował on, że do napadu na dwór uzbrojone chłopstwo zbierało się "około kaplicy św. Rocha blizko dworu przy drodze znajdującej się".
Galicyanie, pamiątki rabacji
Gorlice Blich krzyż wotywny
Wzniesiony w 1846 jako wotywny w okresie rabacji. Odnowiony 1934 staraniem ks. Świeykowskiego.
Ks. Michna zapisał, że włościanie koło Gorlic nie splamili się rabacją. W okolicy rozbito jedynie dwór w Bystrej, ale krzywdy posesorowi nie uczyniono, gdyż schronił się wcześniej do Gorlic. Można ostrożnie przypuszczać, że krzyż wystawiono w związku z zatrzymaniem się bandy Korygi, która nie odważyła się uderzyć na gotowe do obrony miasto lub może z procesją przebłagalną do kościoła w Gorlicach.
Przykłady odkryć ciekawych
Pisałem wczoraj o możliwościach, jakie stoją przed zapalonym krajoznawcą, który wyruszy w drogę z tomiszczem ks. Rzepy. Jako że ostatnio pomieszkuję w Ropczycach, przy okazji koniecznych wyjazdów w różnych prozaicznych celach, zlokalizowałem na przykład dwa cmentarze choleryczne. Pierwszy ukryty głęboko w skrzyszowskim lesie i drugi oznaczony kamiennym krzyżem położony na prywatnej, zabudowanej posesji we wsi Brzezówka. Oba obiekty naniosłem na mapy com, które są znakomicie opracowane w części górskiej, ale okolice na północ od cesarskiego gościńca Kraków - Lwów to już na tych mapach trerra incognita.
| W Brzezówce |
| W lesie skrzyszowskim |
Galicyanie, pamiątki rabacji
Chojnik, krzyż rabacyjny
Krzyż drewniany pierwotnie wzniesiony w 1848 w związku z wydarzeniami rzezi galicyjskiej. Nieustalonej fundacji. Drewniany, z dużym metalowym wizerunkiem Chrystusa, zapewne późniejszym, osłoniętym blaszanym daszkiem. Przy odnowionym krzyżu tablica informacyjna.
PS Przestudiowałem pilnie ponad 700 stron pracy pod red. ks. Jana Rzepy "Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej" i udało mi się wyłowić z tego ogromnego dzieła kilka obiektów, których jeszcze w moich peregrynacjach tekstowych i terenowych nie odkryłem. Krzyż w Chojniku jest jednym z niewielu pamiątkowych lub pokutnych krzyży rabacyjnych, których proweniencja jest w miarę jasno ustalona. Szkoda, że setki innych drewnianych krzyży rozsianych na Nizinie Nadwiślańskiej i Pogórzu to jak pisze autor "krzyże wzniesione na miejscu starych", o nieustalonej pierwotnej fundacji. A było tych rabacyjnych pamiątek wiele, co zaznaczył Orłowicz w "Ilustrowanym przewodniku po Galicji...". Jeszcze na początku ubiegłego wieku można było ustalić fundatorów i okoliczności jakie towarzyszyły wznoszeniu drewnianych świadectw męki Pańskiej i człowieczej. Dziś jest to niestety niemożliwe.
Dzieło ks. Rzepy wydane w 1983 roku jest znakomitym i rzetelnym źródłem wiedzy dla krajoznawcy. Zachęca, by wędrować choćby dla odkrywania cmentarzy cholerycznych (zamiast opisanych tysiąckroć tych z I wojny) lub cudownych źródełek. Oznaczano je krzyżami, figurami lub kapliczkami domkowymi, w których wcale nierzadko znalazły schronienie prawdziwe dzieła sztuki przenoszone do tych skromnych budowli przy okazji modernizacji wystroju kościołów. Żałuję, że wcześniej nie trafiłem na ten oryginalny przewodnik, ale może ktoś z czytelników tego bloga wyruszy na wędrówkę szlakiem miejsc zapomnianych, tajemniczych i cudownych.
Polecam, wędrówka nie ma domu.