Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galicja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galicja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Lisia Góra, grób ks. Macieja Wojnowskiego, Ojca Ubogich

Maciej Wojnowski (Woynowski) urodził się 10 II 1814 w rodzinie mieszczańskiej w Tarnowie. Studiował w Przemyślu, Lwowie i Tarnowie, gdzie w 1837 przyjął święcenia kapłańskie. Jako wikary pracował w Makowie, Przecławiu i Wieliczce. Był kapelanem oddziału powstańczego Suchorzewskiego zdążającego z Wieliczki przez Gdów do Bochni. Po noclegu w Łazanach razem z ks. Prochaską i innymi rozsądnymi ludźmi Wojnowski zdezerterował z oddziału wyruszającego na pewną rzeź do Gdowa. Na miejsce dotarł jedynie ks. Długoszewski (patrz post 24 stycznia 2022). Działalność powstańcza ks. Wojnowskiego, który w Wieliczce święcił broń i wygłaszał mowy do ochotników, nie uszła jednak uwadze władz. 6 VI 1846 został  uwięziony w Bochni i przewieziony do więzienia w Wiśniczu. Po uwolnieniu w listopadzie 1846 roku objął wikariat w Pleśnej, potem w Gawłuszowicach i Straszęcinie. Następnie widzimy go na stanowisku proboszcza w Łękawicy a od 1869 w Lisiej Górze. Dbał o trzeźwość parafian, szkolnictwo, budował kaplice mszalne w oddalonych przysiółkach. Nazwano go „Ojcem ubogich”, gdyż szczególną troską otaczał najbiedniejszych. Zmarł 23 I 1882 w Lisiej Górze.




piątek, 8 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji


Wiewiórka, Na Sikorniku krzyż betonowy z 1960 r na miejscu starszego, według przekazów upamiętniającego miejsce stracenia i pochówku jednego z przywódców rabacji w Wiewiórce. Mogiła ta stała się miejscem licznych pielgrzymek okolicznych chłopów. Aby położyć kres temu kultowi, hrabiowie Łubieńscy z Zasowa rozpowszechnili plotkę, że jest to miejsce, gdzie pochowano złoczyńcę, który odciął matce ręce.
Przypuszczalnie zabity chłop mógł być ofiarą pacyfikacji opornych wsi, która na polecenie Arcyksięcia Ferdynanda rozpoczęła się 13 kwietnia. Polegała ona na odbieraniu zrabowanego majątku i przymuszaniu do odrabiania pańszczyzny przez wymierzanie kar cielesnych. Morawczyński podaje, że w kilku wsiach stoczono bitwy z żołnierzami. Największy opór wykazały gromady Wiewiórka, Róża i Jastrząbka. Dalej cytuje Trentowskiego, który z dużą przesadą pisze, iż "... w obwodzie tarnowskim, we wsi Wiewiórce przyszło do rozlewu krwi. Żołnierze ubili stu chłopów, a chłopi dziesięciu żołnierzy".


PS Chyba najcenniejsze moje odkrycie na 180-lecie rabacji galicyjskiej.




niedziela, 3 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

"Olszyny - Nagórze Północne, parc. 286 J. Karasia. Figura [pokutna?] wzniesiona 1846 z fundacji Pawła i Marianny Karasiów. Ludowa, kamienna. Posąg Chrystusa Nazareńskiego z główkami aniołków u stóp, na czterobocznym postumencie, osłonięta blaszanym zadaszeniem". [Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej, red. ks. Jan Rzepa. Szematyzm diecezji tarnowskiej 1983]

Stan obecny: Położona przy głównej drodze na parceli szkolnej. Napis: Fundatorowie 1864 r. Tomasz i Maria Karasiowie. Odnowienie 2000.





piątek, 1 maja 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Brzana, kapliczka z połowy XIX w. wg tradycji zbudowana jako pokutna po rabacji 1846. 




czwartek, 30 kwietnia 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Jasienna

Kapliczka zbudowana w 1935 przez murarza Stanisława Sowę po zniszczeniu starszej, usytuowanej nieopodal, związanej z tradycją o wypadkach rzezi 1846.




środa, 29 kwietnia 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Korzenna, krzyż wotywny

Pierwotnie drewniany, ufundowany według tradycji przez Wiktora Zielińskiego jako wotum za uratowanie życia podczas rzezi. Zieliński po tych zajściach rozchorował się psychicznie i do końca życia pozostawał pod opieką brata Apolinarego. Zmarł bezdzietnie w 1876. link



środa, 15 kwietnia 2026

Galicyanie, pamiątki rabacji

Gnojnica, Góra Ropczycka

Śladami zapisków ks. Święsa o rodzinie Kotów, która jakoby wzbogaciła się w czasie rabacji link

Kapliczka fundacji Kotów w Gnojnicy Dolnej

Kapliczka fundacji Kotów przy drodze do Góry

Figura Nepomucena przy drodze z Ropczyc do Gnojnicy



Czwartej kapliczki Kotów na granicy Gnojnicy i Zagorzyc Górnych na razie nie udało mi się zidentyfikować.

niedziela, 12 kwietnia 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Brzeziny, grób Leopoldyny Morskiej

Leopoldyna Morska (1810 - 17.07.1888) była córką Jana Nepomucena Urbańskiego h. Nieczuja i Stefanii Urbańskiej Lanckorońskiej h. Zadora. Poślubiła Stanisława Morskiego h. Topór, który był dziedzicem Brzezin Podkościelnych i Dolnych. Mieli jedno dziecko, córkę Magdalenę Helenę (1839 - ...). 

Stanisława (1808 - 1846) "uciekającego w przebraniu chłopskim zabili chłopi na drodze przed dworem Brzezin Zasadnich". W Dobrkowie zamordowano Józefa Bobrownickiego, Pelagię z Bobrownickich Morską (Maria nazywa ją matką, ale chyba jest jej teściową), a w Latoszynie brata Stanisława - Aleksego. Cudem ocalała siostra (?) zabitych Maria, żona zamordowanego w Dobrkowie Józefa Bobrownickiego. Matką Stanisława, Aleksego i Marii (?) była prawdopodobnie Zofia, odnotowana jako kolatorka kościoła w Brzezinach.

Po śmierci męża Leopoldyna nie opuściła Brzezin i sama gospodarowała we dworze aż do swojej śmierci. Z jej inicjatywy powołano w Brzezinach oddział włościan do pomocy w klęsce pożaru i innych klęskach elementarnych. Związane to było zapewne z licznymi pożarami wzniecanymi jeszcze długo po ustaniu rabacji oraz klęskami epidemii. W 1846 parafia Brzeziny liczyła 2707 mieszkańców, a w dziesięć lat później było ich już tylko 1856.  Nie wiadomo, co stało się z córką Morskich Magdaleną. Podobno utonęła w czasie powodzi. Obok grobu Leopoldyny jest zniszczony nagrobek kolejnej Morskiej, imię nieczytelne. Być może spoczywa tu Zofia albo Magdalena.

PS Z okazji 180. rocznicy męczeńskiej śmierci Stanisława Morskiego oraz 1300 innych ofiar rabacji galicyjskiej, Fundacja Muzeum i Biblioteka Parafialna im. św. Mikołaja w Brzezinach zorganizowała uroczystość upamiętniającą tragiczne wydarzenia z 1846 roku. 22 lutego w kościele parafialnym w Brzezinach odbyła się msza w intencji zamordowanych. Po nabożeństwie, złożono kwiaty na zbiorowym grobie ofiar na cmentarzu parafialnym.





poniedziałek, 23 marca 2026

 Głobikowa

Dworzysko Słotwińskiego

Jeszcze w latach osiemdziesiątych istniał prawdopodobnie w tym miejscu krzyż drewniany z wizerunkiem Chrystusa wyciętym z blachy, postawiony w 1910 na dawnym polu dworskim przez właściciela dworu Pawlikiewicza. Krzyż przesunięto w 1969 podczas przebudowy drogi. Nie ma go obecnie, chyba że jest to położony nieco bliżej skrzyżowania z drogą główną krzyż wystawiony na potrzeby filmu. 
Staraniem szkoły i mieszkańców Głobikowej krzyżem i tablicą zaznaczono natomiast miejsce po nieistniejącym dworze zamordowanego w rzezi Konstantego Słotwińskiego.









niedziela, 22 marca 2026

Głobikowa

Pomnik i tablica pamiątkowa zamordowanego w rabacji Konstantego Leliwy Słotwińskiego



 

sobota, 21 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Mała Jamszcze

Krzyż wzniesiony w 1972 z fundacji Ludwika Skóry, w miejsce starszego wystawionego w związku z rabacją.





piątek, 20 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabcji

Olszyny Ołpińskie - Nadole Północne

Kapliczka wzniesiona prawdopodobnie po 1846 z fundacji Rogawskich, właścicieli wsi, jako wotum za ocalenie z rabacji, względnie w związku z epidemią cholery. Wewnątrz ludowa polichromia z postaciami św. Rozalii i Sebastiana. Na ołtarzu rzeźba św. Rocha z 1 połowy XIX w., wg tradycji przywieziona z Czech.

Zamieszczony powyżej opis kapliczki zaczerpnięty z dzieła ks. Rzepy uzupełnia informacja zawarta w skardze dziedzica Olszyn Józefa Niewiarowskiego (całość u Dembińskiego, s. 257). Otóż zanotował on, że do napadu na dwór uzbrojone chłopstwo zbierało się "około kaplicy św. Rocha blizko dworu przy drodze znajdującej się". 







czwartek, 19 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Ołpiny - Podlesie

Kapliczka wotywna z 1846 r. z fundacji Józefa i Anny Augustynów oraz Józefa Grzywny. Być może związana z zamordowaniem dzierżawcy Ołpin Romana Kamińskiego (1810 - 1846).




środa, 18 marca 2026

 Galicyanie

Wójtowa - Borówki

Krzyż wzniesiony w 1888 przez Jana Zaklukiewicza na pamiątkę zniesienia pańszczyzny.


Przy okazji zabytkowy kościół w Wójtowej



wtorek, 17 marca 2026

  Galicyanie, pamiątki rabacji

Gorlice Blich krzyż wotywny

Wzniesiony w 1846 jako wotywny w okresie rabacji. Odnowiony 1934 staraniem ks. Świeykowskiego. 
Ks. Michna zapisał, że włościanie koło Gorlic nie splamili się rabacją. W okolicy rozbito jedynie dwór w Bystrej, ale krzywdy posesorowi nie uczyniono, gdyż schronił się wcześniej do Gorlic. Można ostrożnie przypuszczać, że krzyż wystawiono w związku z zatrzymaniem się bandy Korygi, która nie odważyła się uderzyć na gotowe do obrony miasto lub może z procesją przebłagalną do kościoła w Gorlicach.





czwartek, 26 lutego 2026

 Przykłady odkryć ciekawych

Pisałem wczoraj o możliwościach, jakie stoją przed zapalonym krajoznawcą, który wyruszy w drogę z tomiszczem ks. Rzepy. Jako że ostatnio pomieszkuję w Ropczycach, przy okazji koniecznych wyjazdów w różnych prozaicznych celach, zlokalizowałem na przykład dwa  cmentarze choleryczne. Pierwszy ukryty głęboko w skrzyszowskim lesie i drugi oznaczony kamiennym krzyżem położony na prywatnej, zabudowanej posesji we wsi Brzezówka. Oba obiekty naniosłem na mapy com, które są znakomicie opracowane w części górskiej, ale okolice na północ od cesarskiego gościńca Kraków - Lwów to już na tych mapach trerra incognita.

W Brzezówce

W lesie skrzyszowskim






środa, 25 lutego 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Chojnik, krzyż rabacyjny

Krzyż drewniany pierwotnie wzniesiony w 1848 w związku z wydarzeniami rzezi galicyjskiej. Nieustalonej fundacji. Drewniany, z dużym metalowym wizerunkiem Chrystusa, zapewne późniejszym, osłoniętym blaszanym daszkiem. Przy odnowionym krzyżu tablica informacyjna.

PS Przestudiowałem pilnie ponad 700 stron pracy pod red. ks. Jana Rzepy "Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej" i udało mi się wyłowić z tego ogromnego dzieła kilka obiektów, których jeszcze w moich peregrynacjach tekstowych i terenowych nie odkryłem. Krzyż w Chojniku jest jednym z niewielu pamiątkowych lub pokutnych krzyży rabacyjnych, których proweniencja jest w miarę jasno ustalona. Szkoda, że setki innych drewnianych krzyży rozsianych na Nizinie Nadwiślańskiej i Pogórzu to jak pisze autor "krzyże wzniesione na miejscu starych", o nieustalonej pierwotnej fundacji. A było tych rabacyjnych pamiątek wiele, co zaznaczył Orłowicz w "Ilustrowanym przewodniku po Galicji...". Jeszcze na początku ubiegłego wieku można było ustalić fundatorów i okoliczności jakie towarzyszyły wznoszeniu drewnianych świadectw męki Pańskiej i człowieczej. Dziś jest to niestety niemożliwe.

Dzieło ks. Rzepy wydane w 1983 roku jest znakomitym i rzetelnym źródłem wiedzy dla krajoznawcy. Zachęca, by wędrować choćby dla odkrywania cmentarzy cholerycznych (zamiast opisanych tysiąckroć tych z I wojny) lub cudownych źródełek. Oznaczano je krzyżami, figurami lub kapliczkami domkowymi, w których wcale nierzadko znalazły schronienie prawdziwe dzieła sztuki przenoszone do tych skromnych budowli przy okazji modernizacji wystroju kościołów. Żałuję, że wcześniej nie trafiłem na ten oryginalny przewodnik, ale może ktoś z czytelników tego bloga wyruszy na wędrówkę szlakiem miejsc zapomnianych, tajemniczych i cudownych. 
Polecam, wędrówka nie ma domu.

Uporządkowane moje znaleziska






środa, 19 listopada 2025

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Ropczyce, Krzyż i Obelisk Pamięci  Ofiar Rabacji 1846

 






piątek, 18 lipca 2025

Nič še ty neboj, moja milá Mariška, jak vidziš, ta ja furt s fľašečku. Tvoj Gusti. 

Takie słowa pocieszenia na odwrocie fotografii przesłanej żonie napisał jej mąż  Gustáv (Gusti) Popovič z Wyżnego Sławkowa  na Górnych Węgrzech (obecnie Słowacja), który 20 września 1932 pozował z innym dziesięcioma robotnikami na belce zawieszonej 259 m nad poziomem nowojorskiej ulicy. Ponieważ Gusti trzymał się flaszeczki, przeżył niebezpieczną robotę przy budowie wieżowca Comcast Building, najwyższego w kompleksie Rockefeller Center i szczęśliwie powrócił do rodzinnej wsi, by zająć się wypalaniem wapna. Technikę wypału wapiennych skał dolomitowych poznał zapewne pracując na nowojorskich budowach. 
Można przypuszczać, że była to prywatna manufaktura Popoviča. Mieszkańcy Sławkowa i okolic, którzy potrzebowali wapna, przywozili do niego kruszone skały dolomitowe, a on topił je w prymitywnym piecu opalanym drewnem. Gusti Popovič rocznik 1880 zginął pod koniec wojny w 1945 na własnym podwórku uderzony odłamkiem po wybuchu bomby.

PS (bo musi być jakieś PS) Będąc białym niewolnikiem budowlanym w Nowym Jorku słyszałem, że drapacze chmur budowali Indianie Nawaho, którzy jakoby nie znają lęku wysokości. Ta fotografia definitywnie burzy ten mit. Ani jeden widoczny na zdjęciu chłop galicyjsko - węgierski nie pozuje w pióropuszu, a lęk wysokości skutecznie zwalcza pudełko z darmowym lunchem lub, jak w przypadku Gustáva, fľašečka.

Dół po piecu i tablica informacyjna znajdują się w pobliżu kamieniołomu w Wyżnym Sławkowie. Nie było tego miejsca na mapach.com, więc zasugerowałem uzupełnienie. Zostało już uwzględnione, punkt jest naniesiony na mapę.


Gusti

Informačná tabuľa

Ruiny pieca

piątek, 7 marca 2025

 Grób Maksyma Sandowycza w Zdyni (Żdyni)

Pomnik zwany Łemkowską Golgotą na symbolicznym już grobie, gdyż kosteczki świętego zostały przeniesione do cerkwi prawosławnej w Gorlicach, zaprojektował wnuk Maksyma Michał. Obszerne informacje o tym nieco kontrowersyjnym nieszczęśniku zamieszcza Wikipedia. Polecam lekturę.