Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galicja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Galicja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 marca 2026

 Głobikowa

Dworzysko Słotwińskiego

Jeszcze w latach osiemdziesiątych istniał prawdopodobnie w tym miejscu krzyż drewniany z wizerunkiem Chrystusa wyciętym z blachy, postawiony w 1910 na dawnym polu dworskim przez właściciela dworu Pawlikiewicza. Krzyż przesunięto w 1969 podczas przebudowy drogi. Nie ma go obecnie, chyba że jest to położony nieco bliżej skrzyżowania z drogą główną krzyż wystawiony na potrzeby filmu. 
Staraniem szkoły i mieszkańców Głobikowej krzyżem i tablicą zaznaczono natomiast miejsce po nieistniejącym dworze zamordowanego w rzezi Konstantego Słotwińskiego.









niedziela, 22 marca 2026

Głobikowa

Pomnik i tablica pamiątkowa zamordowanego w rabacji Konstantego Leliwy Słotwińskiego



 

sobota, 21 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Mała Jamszcze

Krzyż wzniesiony w 1972 z fundacji Ludwika Skóry, w miejsce starszego wystawionego w związku z rabacją.





piątek, 20 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabcji

Olszyny Ołpińskie - Nadole Północne

Kapliczka wzniesiona prawdopodobnie po 1846 z fundacji Rogawskich, właścicieli wsi, jako wotum za ocalenie z rabacji, względnie w związku z epidemią cholery. Wewnątrz ludowa polichromia z postaciami św. Rozalii i Sebastiana. Na ołtarzu rzeźba św. Rocha z 1 połowy XIX w., wg tradycji przywieziona z Czech.

Zamieszczony powyżej opis kapliczki zaczerpnięty z dzieła ks. Rzepy uzupełnia informacja zawarta w skardze dziedzica Olszyn Józefa Niewiarowskiego (całość u Dembińskiego, s. 257). Otóż zanotował on, że do napadu na dwór uzbrojone chłopstwo zbierało się "około kaplicy św. Rocha blizko dworu przy drodze znajdującej się". 







czwartek, 19 marca 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Ołpiny - Podlesie

Kapliczka wotywna z 1846 r. z fundacji Józefa i Anny Augustynów oraz Józefa Grzywny. Być może związana z zamordowaniem dzierżawcy Ołpin Romana Kamińskiego (1810 - 1846).




środa, 18 marca 2026

 Galicyanie

Wójtowa - Borówki

Krzyż wzniesiony w 1888 przez Jana Zaklukiewicza na pamiątkę zniesienia pańszczyzny.


Przy okazji zabytkowy kościół w Wójtowej



wtorek, 17 marca 2026

  Galicyanie, pamiątki rabacji

Gorlice Blich krzyż wotywny

Wzniesiony w 1846 jako wotywny w okresie rabacji. Odnowiony 1934 staraniem ks. Świeykowskiego. 
Ks. Michna zapisał, że włościanie koło Gorlic nie splamili się rabacją. W okolicy rozbito jedynie dwór w Bystrej, ale krzywdy posesorowi nie uczyniono, gdyż schronił się wcześniej do Gorlic. Można ostrożnie przypuszczać, że krzyż wystawiono w związku z zatrzymaniem się bandy Korygi, która nie odważyła się uderzyć na gotowe do obrony miasto lub może z procesją przebłagalną do kościoła w Gorlicach.





czwartek, 26 lutego 2026

 Przykłady odkryć ciekawych

Pisałem wczoraj o możliwościach, jakie stoją przed zapalonym krajoznawcą, który wyruszy w drogę z tomiszczem ks. Rzepy. Jako że ostatnio pomieszkuję w Ropczycach, przy okazji koniecznych wyjazdów w różnych prozaicznych celach, zlokalizowałem na przykład dwa  cmentarze choleryczne. Pierwszy ukryty głęboko w skrzyszowskim lesie i drugi oznaczony kamiennym krzyżem położony na prywatnej, zabudowanej posesji we wsi Brzezówka. Oba obiekty naniosłem na mapy com, które są znakomicie opracowane w części górskiej, ale okolice na północ od cesarskiego gościńca Kraków - Lwów to już na tych mapach trerra incognita.

W Brzezówce

W lesie skrzyszowskim






środa, 25 lutego 2026

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Chojnik, krzyż rabacyjny

Krzyż drewniany pierwotnie wzniesiony w 1848 w związku z wydarzeniami rzezi galicyjskiej. Nieustalonej fundacji. Drewniany, z dużym metalowym wizerunkiem Chrystusa, zapewne późniejszym, osłoniętym blaszanym daszkiem. Przy odnowionym krzyżu tablica informacyjna.

PS Przestudiowałem pilnie ponad 700 stron pracy pod red. ks. Jana Rzepy "Kapliczki, figury i krzyże przydrożne na terenie diecezji tarnowskiej" i udało mi się wyłowić z tego ogromnego dzieła kilka obiektów, których jeszcze w moich peregrynacjach tekstowych i terenowych nie odkryłem. Krzyż w Chojniku jest jednym z niewielu pamiątkowych lub pokutnych krzyży rabacyjnych, których proweniencja jest w miarę jasno ustalona. Szkoda, że setki innych drewnianych krzyży rozsianych na Nizinie Nadwiślańskiej i Pogórzu to jak pisze autor "krzyże wzniesione na miejscu starych", o nieustalonej pierwotnej fundacji. A było tych rabacyjnych pamiątek wiele, co zaznaczył Orłowicz w "Ilustrowanym przewodniku po Galicji...". Jeszcze na początku ubiegłego wieku można było ustalić fundatorów i okoliczności jakie towarzyszyły wznoszeniu drewnianych świadectw męki Pańskiej i człowieczej. Dziś jest to niestety niemożliwe.

Dzieło ks. Rzepy wydane w 1983 roku jest znakomitym i rzetelnym źródłem wiedzy dla krajoznawcy. Zachęca, by wędrować choćby dla odkrywania cmentarzy cholerycznych (zamiast opisanych tysiąckroć tych z I wojny) lub cudownych źródełek. Oznaczano je krzyżami, figurami lub kapliczkami domkowymi, w których wcale nierzadko znalazły schronienie prawdziwe dzieła sztuki przenoszone do tych skromnych budowli przy okazji modernizacji wystroju kościołów. Żałuję, że wcześniej nie trafiłem na ten oryginalny przewodnik, ale może ktoś z czytelników tego bloga wyruszy na wędrówkę szlakiem miejsc zapomnianych, tajemniczych i cudownych. 
Polecam, wędrówka nie ma domu.

Uporządkowane moje znaleziska






środa, 19 listopada 2025

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Ropczyce, Krzyż i Obelisk Pamięci  Ofiar Rabacji 1846

 






piątek, 18 lipca 2025

Nič še ty neboj, moja milá Mariška, jak vidziš, ta ja furt s fľašečku. Tvoj Gusti. 

Takie słowa pocieszenia na odwrocie fotografii przesłanej żonie napisał jej mąż  Gustáv (Gusti) Popovič z Wyżnego Sławkowa  na Górnych Węgrzech (obecnie Słowacja), który 20 września 1932 pozował z innym dziesięcioma robotnikami na belce zawieszonej 259 m nad poziomem nowojorskiej ulicy. Ponieważ Gusti trzymał się flaszeczki, przeżył niebezpieczną robotę przy budowie wieżowca Comcast Building, najwyższego w kompleksie Rockefeller Center i szczęśliwie powrócił do rodzinnej wsi, by zająć się wypalaniem wapna. Technikę wypału wapiennych skał dolomitowych poznał zapewne pracując na nowojorskich budowach. 
Można przypuszczać, że była to prywatna manufaktura Popoviča. Mieszkańcy Sławkowa i okolic, którzy potrzebowali wapna, przywozili do niego kruszone skały dolomitowe, a on topił je w prymitywnym piecu opalanym drewnem. Gusti Popovič rocznik 1880 zginął pod koniec wojny w 1945 na własnym podwórku uderzony odłamkiem po wybuchu bomby.

PS (bo musi być jakieś PS) Będąc białym niewolnikiem budowlanym w Nowym Jorku słyszałem, że drapacze chmur budowali Indianie Nawaho, którzy jakoby nie znają lęku wysokości. Ta fotografia definitywnie burzy ten mit. Ani jeden widoczny na zdjęciu chłop galicyjsko - węgierski nie pozuje w pióropuszu, a lęk wysokości skutecznie zwalcza pudełko z darmowym lunchem lub, jak w przypadku Gustáva, fľašečka.

Dół po piecu i tablica informacyjna znajdują się w pobliżu kamieniołomu w Wyżnym Sławkowie. Nie było tego miejsca na mapach.com, więc zasugerowałem uzupełnienie. Zostało już uwzględnione, punkt jest naniesiony na mapę.


Gusti

Informačná tabuľa

Ruiny pieca

piątek, 7 marca 2025

 Grób Maksyma Sandowycza w Zdyni (Żdyni)

Pomnik zwany Łemkowską Golgotą na symbolicznym już grobie, gdyż kosteczki świętego zostały przeniesione do cerkwi prawosławnej w Gorlicach, zaprojektował wnuk Maksyma Michał. Obszerne informacje o tym nieco kontrowersyjnym nieszczęśniku zamieszcza Wikipedia. Polecam lekturę.




wtorek, 18 lutego 2025

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Grybów, groby Zielińskich i Stadnickich 

Przed rabacją uciekli na Węgry do Preszowa. Należące do nich majątki zostały zrabowane.




Pochowani Cyryl i Amalia Zielińscy,
Eustachy Stadnicki


Grób Konstancji na cmentarzu starym


Grób Olimpii na cmentarzu starym


piątek, 24 stycznia 2025

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Grybów, grobowiec Hoschów

Księga memorabilium miasteczka tego [Grybowa], w którego sąsiedztwie srożyła się burza rozruchów chłopskich, bardzo skąpe tylko bo ośmiowersowe przechowała i to bardzo ogólnikowe podanie o wypadkach r. 46. Na wiadomość o rozruchach, uciekli Ferdynand i Julia Hoschowie, właściciele Grybowa, tak samo Cyryl i Amalia Zielińscy właściciele Biały niżnej, Polany i Gródka do Preszowa na Węgry, dwory zaś w Biały, Polnej i w Siołkowy należących do Hoszów, spichrze i stajnie zrabowali częścią swoi, częścią obcy chłopi. Chłopstwo chciało uderzyć na miasteczko Grybów, lecz zostali odparci przez mieszczaństwo wsparte przez włościan Biały wyżnej i Kąclowy. [Dembiński, s.154]

artykuł prasowy 




środa, 18 grudnia 2024

 Galicyanie, pamiątki rabacji
Lipnica Wielka, domniemany grób ks. Józefa Napiórkowskiego

25 kwietnia 1846 r. ks. Józef Napiórkowski z Lipnicy Niemieckiej [Wielkiej] zwraca się z prośbą do dekanatu w Bobowej o przysłanie do jego parafii, której „lud jest nieco rozzuchwalony” misjonarzy „gdyż obcego księdza przemówienie mieć będą w większym poszanowaniu, niżeli własnego proboszcza, do którego są przyzwyczajeni”. Parafianie ks. Napiórkowskiego byli wyjątkowo czynni w rabacji. W Jasiennej zamordowano dziedzica Jana Grabczyńskiego i ekonoma Wawrzyńca Skoczka, ledwo z życiem uszedł sędzia Jan Kanty Lissowski (patrz post z 13 i 14 stycznia 2021), W Lipnicy Wielkiej życie stracili Stanisław Żdżański i Głowacki. Zrabowano dwory w Jasiennej, Lipnicy, Lipniczce i Jankowej. Zdaje się jednak, że proboszcz oprócz utraty autorytetu większych szkód nie doznał. Rok po tych wydarzeniach w Lipnicy Wielkiej zmarło na cholerę 165 osób, a z głodu 59. Zapewne jak w wielu innych wsiach Galicji ta klęska uznana została za karę boską po dokonanych morderstwach.
Józef Napiórkowski (Napierkowski) urodził się w 1779. Święcenia kapłańskie przyjął w 1807. Jako wikary pracował w Nowym Sączu, Muszynie i Ptaszkowej. Probostwo w Lipnicy Wielkiej objął w grudniu 1819. Zmarł tamże 15 VIII 1853. 


 

środa, 11 grudnia 2024

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Lubcza, groby Przetockich

Dobrami w Kowalowej władali w latach 1802 - 1850 Przetoccy. Nestor rodu Franciszek z Przetoczyna Przetocki miał czworo dzieci.
Ignacy 28 lutego 1802 poślubił Teodozję Tokarzewską. Mieli 9 dzieci wśród których wyróżnił się Franciszek Fortunat Józef (1806 - 1869), "mgr praw i filozofii, żołnierz powstania listopadowego, podporucznik 3 pułku strzelców pieszych, odznaczony krzyżem Virtuti Militari, członek TPD w Bordeaux, przebywał w Paryżu, ożeniony z panną Tyc, zm. po 1895 (?)". [Czosnyka M. Kowalowa: zarys historii 1386 - 2016]
Salomea, starsza siostra Teodozji 16 marca 1812 r. poślubiła Konstantego (Ludwika?) Przetockiego (zm. 1843). Mieli czworo dzieci:
- Henryk Przetocki (1812 lub 1809 - 20 II lub 18 II 1846), podejrzewany o przygotowanie powstania, zabity w Smykowie u Ramułtów  pochowany w mogile zbiorowej w Tarnowie.
- Julian (Juliusz) Wergiliusz Przetocki (1823 -20 II lub 18 II 1846) , brat bliźniak Kryspina zabrany przez własne chłopstwo z dworu i zamordowany w drodze do Tarnowa,  pochowany w mogile zbiorowej w Tarnowie.
- Kryspin Przetocki (1823 -20 II lub 18 II 1846) , brat Henryka i Juliana. W dniu zabójstwa miał wyjechać do Ryglic. Zabity przez N. Malinowskiego i N. Jachera "ze złości, ze ich przedtem aresztował",  pochowany w mogile zbiorowej w Tarnowie
- Emilia (1819 - 1850), żona Adama Boreckiego, profesora szkoły realnej w Tarnowie, właściciela dóbr w Lubczy, matka Henryki Michaliny i Bronisławy Michaliny. Spoczywa na Starym Cmentarzu w Tarnowie.

W czasie rabacji w Kowalowej i okolicach śmierć ponieśli:
- Henryk, Julian, Kryspin Przetoccy (synowie dziedziczki),
- Jan Oczkowski, l. 50 - ekonom z Kowalowej,
- Jakub Walczyk (Walczak), l. 37 - furman,
- Stanisław Zięba (Ziemba), l. 24, - stróż,
- Ludwik Konarski, l. 26 - kucharz
Wszyscy zamordowani pochowani są w mogile zbiorowej na Starym Cmentarzu w Tarnowie

Dobra Przetockich w Kowalowej zostały sprzedane w 1850 ks. Franciszkowi de Paula Ząbeckiemu, a ten ulokował tam "panią", która wychowywała dwóch (księżych?) synów.






wtorek, 10 grudnia 2024

 Galicyanie, pamiątki rabacji

Lubcza, grób rodziny Broniewskich (Roman, Eleonora, Jadwiga)

Broniewski Roman h. Tarnawa (1810 - 1889) był synem Antoniego Jana Broniewskiego i Anieli Ossolińskiej. Miał trzech braci: Teodora, Michała i Jana. Najbardziej z nich znany jest Teodor (ok. 1809 - 1846), członek Stanów Galicyjskich, kurator ekonomiczny Zakładu Ossolińskich we Lwowie, dziedzic dóbr Strzelce w Galicji, ordynat na Zgórsku. 7 II 1844 w Szczucinie wziął ślub z Eleonorą Chwalibóg (1828 - 1904)). Mieli dwóch synów - Antoniego i Jana. Teodor i Jan z Partyni zostali okrutnie zamordowani we dworze Jamy - Przybysz (link). Po śmierci Teodora kuratorem ekonomicznym nad dobrami Ossolińskich osiadłych w Przybyszy został Roman Broniewski w imieniu małoletniego Antoniego. Drugi syn Teodora Jan zmarł 21 maja 1846 w Zgórsku.
Roman ożenił się z wdową po bracie Eleonorą z Chwalibogów. Małżeństwo gospodarowało w Lubczy i Dzwonowej. Mieli córkę Jadwigę (1851 - 1909). Nie udało mi się ustalić, czy Roman wziął czynny udział w powstaniu krakowskim. Wiadomo, że był "więźniem stanu", ale dotyczy to wydarzeń wcześniejszych. W wykazie aresztowanych w 1840 po rozbiciu spisku w przemyskiem  Andrzeja Józefczyka "Wspomnienie ubiegłych lat"  figuruje Broniewski Roman oficer od Mazzuchelli.