Aktuálne spravodajstvo z domova aj zo sveta
Wczoraj po południu się wypogodziło, więc pojechałem sprawdzić, co na Vabcu piszczy. Piszczała bida, bo Tatry skrywała przesłodzona mgiełka. Może bym i poczekał do zachodu, gdy opadnie, ale wiało nieprzyjemnie, więc żeby nie odmrozić uszu, zawróciłem i ze skrzyżowania w pobliżu zimowej stajni nad Kremną zrobiłem kilka takich se zdjęć.
| Chrám Presvätej Bohorodičky |
| Piątka dla zwierząt |
| Kto volá? |
| Moje drzewko |