Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotopułapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotopułapka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 czerwca 2026

  Stary i młody byk

Na starość chłop nie mądrzeje, ale staje się ostrożny.



niedziela, 21 czerwca 2026

 Zatłoczona stołówka

Zdaje się, że sezon urlopowy już się rozpoczął, bo znacznie przybyło klientów w górskiej stołówce. Wieczorem do drzwi chaty zadzwonił jakiś chłop o wyglądzie pracownika zakładów drobiarskich i prosił o nocleg. Noclegów już w chacie nie ma, ale pozwoliłem mu rozbić nieodpłatnie namiot w kącie za żywopłotem. Chłopina nie miał się gdzie umyć, więc zapewne ze słonego potu wylizały go do czysta jelenie, bo spał w odległości zaledwie 20 m od fotopułapki. Czy tak się stało, nie wiem na pewno, bo nie mam ochoty na rozmowy z GSBowcami, wyjąwszy oczywiście Pana Tomasza z Krakowa.







sobota, 20 czerwca 2026

 Zrobieni w balona

19 czerwca w godzinach 18.30 - 19 zapowiedziano start balonów z Nakła w Piwnicznej. Wziąłem więc aparat, podpiąłem lufę 200 - 500 i z nadzieją rewelacyjnych ujęć podreptałem na Poczekaj, skąd widok doskonały na góry i balony. Pod ruiną stajni wymościłem sobie siedzisko w kępie (wonnej) macierzanki i czekałem na start. Całe dwie godziny. Nic balonopodobnego  nie wystartowało. Przeleciały jedynie dwa kukuruźniki i krążył jakiś paralotniarz. Z braku balonów sfotografowałem więc Światowida i wróciłem do chaty. Siedząc tak i na góry patrząc, wspominałem dawne wycieczki na Poczekaj; babkę, przyjaciół, którzy odeszli, koszenie babcynej łąki kosą nagradzane  łykiem  żołądkowej gorzkiej. Wspomnienia moje zderzały się z nową rzeźbą Światowida. Przypuszczam, że w tym miejscu miał stanąć pomnik JP2, który góry kochał bardziej niż Matkę Boską i Annę Teresę, ale rzeźbiarz pomylił zamówienia. Wątpię, żeby mu za tę robotę zapłacono. Pewnie teraz siedzi w pracowni i pije wino "Baryłeczka". A tak liczył na chianti. Nie jest w tym odosobniony. Wszystkim nam, którzy dawno temu marzyliśmy na Poczekaju, wyszło to, co zwykle niepoprawnym marzycielom wychodzi najlepiej. Baryłeczka.

Chałupka babki powoli się rozpada. W dachu przycyny jest dziura, którą woda spływa swobodnie do izby. Nowy boczny komin ktoś wyrwał i dach zieje dziurą, przez którą woda dostaje się do sieni. Rynna się oberwała. Przybyło tylko w okienku firanek, zza których nikt z nadzieją nie spoziera na szlak.

 "Byłem i jestem samotnym człowiekiem, który czeka za oknem". [Cărtărescu Solenoid]


PS Widoczny na drugim planie skurczy-byk porządnie się nasolił i przyszedł żerować pod chatę. Wygoniłem go dopiero o czwartej nad ranem. Poobgryzał gruszę, krzewy i paprocie. Tak więc zamiast kwiatu paproci będzie kolejna Baryłeczka.




sobota, 10 stycznia 2026

 Pilna wiadomość

Ja z chałupy w Rytrze nie wychodzę, ale na Kordowcu jest Tomasz i właśnie przesłał mi film. Jutro pójdę tam po kamerę, może nakręcił coś więcej, bo jego raczej nie spodziewam się zastać w całości.



niedziela, 28 września 2025

 Czemu się budzę o drugiej nad ranem... [Z piosenki harcerskiej]


 




sobota, 27 września 2025

 Jeszcze się krzątam przy suszarce do grzybów


PS Dziś mój wielki dzień. Po latach pracy z mapami.com zostałem wreszcie DOŚWIADCZONYM ODKRYWCĄ!


 

wtorek, 23 września 2025

 Nocne i dzienne rykowisko


 







sobota, 13 września 2025

Ryczący z jeleniami

Prawie nie przesypiam teraz nocy. Za duży hałas. Mam wrażenie, jakbym osobiście uczestniczył w jelenich godach. 

PS Oglądać z dźwiękiem!



PS 2

Po nieprzespanej nocy poszedłem na Poczekaj po kolejne zdumienie:


 

czwartek, 4 września 2025

 Kilka razy tej nocy budził mnie godowy śpiew jeleni, ale fotopułapka zarejestrowała tylko tego nieśmiałego młodzieńca. Nie wiem, czy to on śpiewał, ale choćby nawet, królem rykowiska nie zostanie. Za chudy w uszach.


 

środa, 27 sierpnia 2025

 Truciciel

Wyjeżdżając na dłużej, zamontowałem kamerę na ścianie, by zarejestrowała truciciela zajęcy. Oto on! 

PS (bo być musi) Oglądając drugi filmik, warto włączyć dźwięk. Rykowisko uważam za rozpoczęte. 


 

wtorek, 5 sierpnia 2025

niedziela, 27 lipca 2025

 Gdzie dwóch się bije, tam jeden gej.


 

czwartek, 24 lipca 2025

 Panoptikon Michela Foucaulta

Jeleń (któż z nas nim nie jest) czuje, że ktoś stoi w oknie i obserwuje go przez lornetkę. Nie uważa tego za zagrożenie, bo okno jest daleko. Jednocześnie nie ma pojęcia, że tuż za jego zadkiem czai się zimne oko kamery. Obraz przez nią zarejestrowany zostanie umieszczony w Internecie, a myśliwy, który ten film obejrzy, wkrótce przyrządzi  z ostrożnego jelenia zupę gulaszową. 


 

 

wtorek, 22 lipca 2025

 Nocna burza


 

niedziela, 20 lipca 2025

 Na pewnego filmowca

Aż do znudzenia
Kręcił jelenia


 







sobota, 19 lipca 2025

 Kandydat

Wakacje w pełni, toteż mimo deszczowej aury nie brakuje klientów w Barze pod Cześnią. Przychodzą samotne matki z dziećmi, dobrze rokujący ubodzy studenci i przystojni młodzi mężczyźni. Wszyscy konsumują we względnej zgodzie, dopóki miejsca przy żłobie nie zajmie kandydat na prezydenta rykowiska.

PS Zajączek, który nadal żeruje w pobliżu domu, zaczął przyprowadzać starszego kumpla. Trudno ich razem sfotografować, bo starszy ucieka zaraz, jakby był pod wpływem środków oburzających. Obawiam się, że ten niewiadomego pochodzenia kumpel może namówić zajączka na jakieś szkodliwe zioło.


 

 


 


czwartek, 17 lipca 2025

 A po nocy przychodzi dzień, a po burzy Smrekovica, najwyższy szczyt Braniska (po raz drugi)

Byłem tam przed dwoma laty, ale to jeszcze nie powód, by nie zmierzyć tej samej trasy przy pomocy chytrego zegarka. Poprzednio zdjęcia były lepsze link, bo widoczność dopisała. Wczoraj, po licznych burzach, ulewach i zamgleniach było prawie jak w tropikach. Na szczycie oczywiście jetboilowalismy, oyakata japońska wołowina (ja) i oyakata japoński klasyczny (córka). Tam też spotkaliśmy jedynego turystę, Słowaka, który dziwił się, że na każdej słowackiej górze jest pełno Polaków. Wytłumaczyłem mu, że nas jest dużo, a gór mamy mało i gdzieś się musimy zmieścić.


 

Chytré hodinky:

Dystans 14,30 km
Czas trwania 05.10.38
Śr. tempo 21'43" km
Kroki 20 583
Różnica wysokości 886,0 m
Zejście łącznie 908,0 m

Tempo było niewielkie ze względu na śliskie skały na odcinku 3 - 5.

Film z burzowej nocy:  


 
trasa 

Panorama słabo opisana z Zielonej Skały
link do większej


sobota, 12 lipca 2025

 Jak podejść zająca, film instruktażowy

W odpowiedzi na liczne zapytania widzów, którzy zające widują jedynie w formie pasztetu, a pragną zbliżenia z żywym osobnikiem tego gatunku, zamieszczam poniżej film instruktażowy "Jak podejść zająca". 


 

piątek, 27 czerwca 2025

 Nuda, nic się nie dzieje


 

czwartek, 26 czerwca 2025

 Nowa lizawka, liście kalafiora i choroby odptaszkowe

Pierwszy filmik zamieszczam jako dowód, że w nocy padał deszcz. Na drugim nowości, lizawka i obierki, które nie zmieściły się w mojej zupie kalafiorowej. 

PS Zamierzałem dziś výlet na Slovensko i przejście ciekawej trasy w górach Čergov, ale zrezygnowałem ze względu na "Upozornenie na výskyt medveďa v katastri obce Kríže", skąd zamierzałem wyruszyć na góry. Zdaje się, że Internet, który ostrzega przed niebezpieczeństwami odbierze nam niedługo wszystkie przyjemności. Wczoraj przeczytałem artykuł babki, którą przeraził kos walczący ze swoim odbiciem w szybie drzwi balkonowych. Babka ta wymieniła przynajmniej dziesięć osobliwych chorób, jakich można nabawić się zmywając ptasie kupy. Po tej lekturze boję się obserwować ptaki żerujące na trawniku. Zapewne od samego patrzenia też można się rozchorować.