Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotopułapka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fotopułapka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 sierpnia 2026

 Gorąca sierpniowa noc

Być może pomyliłem filmiki, być może nie zamieściłem wszystkich, które wcześniej konwertowałem. To wina kulawego internetu. W każdym razie dużo się działo pod cześnią. Zaczęło się późnym popołudniem. Dwie pustułki polowały na myszy. Potem, jeszcze za widoku, pojawiła się przy lizawce sarna. Przepłoszył ją puszczyk, który zajął miejsce na gałęzi powyżej lizawki. Miałem nadzieję, że pojawi się w kadrze, ale nie zdecydował się na występ. Widocznie nie poluje na lisy, które najaktywniej żerują pod cześnią. Byk przyszedł tylko jeden, gdyż większość ogryza liście przewróconego jesiona.
W dzień natomiast niewiele się dzieje, upał przegonił zwierzęta w głąb lasu. Jedynie stado wrzeszczących sójek jest aktywne cały dzień, jakby to już była jesień. 

PS Włóczęga po lasach i górach połączona z obserwacją przyrody jest moim zdaniem znacznie lepsza niż wczorajsze świętowanie zbiorowego samobójstwa.












piątek, 31 lipca 2026

 Faceci w czerni 4 (2026)




czwartek, 30 lipca 2026

 Trzej przystojni młodzieńcy







sobota, 25 lipca 2026

 Dla każdego coś smacznego



piątek, 24 lipca 2026

 Przysmak

Po zmierzchu obserwuję, jak chmara byków zmierza do przewróconego jesionu, zupełnie ignorując moją solną stołówkę. Próbowałem zamontować fotopułapkę na powalonym drzewie, ale mi się nie udało, bo nie znalazłem pionowego konara. Nałamałem więc jesionowych gałęzi i przyniosłem do stołówki, żeby wzbogacić nieco ubogie menu.





czwartek, 23 lipca 2026

 Strach ma świecące oczy



wtorek, 14 lipca 2026

 Apetyt na czereśnie

Wyjątkowo obficie owocują w tym roku dzikie czereśnie. Na drzewach pożywiają się kosy, kuna (albo kun, nie wiadomo), a pod drzewami owoce wyszukują w trawie lisy i borsuki.




niedziela, 12 lipca 2026

 Kośba

bo jelenie narzekały, że trawa pełna kleszczy wyschnięta i zdrewniała, a lisy i puszczyki, że za wysoka dla polowań na myszy i węże.




wtorek, 7 lipca 2026

 Nawet złota korona ci nie pomoże, byś zjadł spokojnie kolację z dziewczyną u Gołębiewskiego, bo i tak zaraz przy waszym stoliku zjawią się jacyś natrętni celebryci od kebabów.








czwartek, 25 czerwca 2026

 Niektóre chłopy mają dużo na głowie,

ale ich wszystkie problemy znikną jesienią. Ten ostrożny medalowy dwunastak (a może nawet czternastak), którego na razie jedzą tylko muchy i kleszcze, nie wie zapewne, że dewizowi myśliwi wpłacili już zaliczkę na październikowe łowy. Darz bór!





wtorek, 23 czerwca 2026

  Stary i młody byk

Na starość chłop nie mądrzeje, ale staje się ostrożny.



niedziela, 21 czerwca 2026

 Zatłoczona stołówka

Zdaje się, że sezon urlopowy już się rozpoczął, bo znacznie przybyło klientów w górskiej stołówce. Wieczorem do drzwi chaty zadzwonił jakiś chłop o wyglądzie pracownika zakładów drobiarskich i prosił o nocleg. Noclegów już w chacie nie ma, ale pozwoliłem mu rozbić nieodpłatnie namiot w kącie za żywopłotem. Chłopina nie miał się gdzie umyć, więc zapewne ze słonego potu wylizały go do czysta jelenie, bo spał w odległości zaledwie 20 m od fotopułapki. Czy tak się stało, nie wiem na pewno, bo nie mam ochoty na rozmowy z GSBowcami, wyjąwszy oczywiście Pana Tomasza z Krakowa.







sobota, 20 czerwca 2026

 Zrobieni w balona

19 czerwca w godzinach 18.30 - 19 zapowiedziano start balonów z Nakła w Piwnicznej. Wziąłem więc aparat, podpiąłem lufę 200 - 500 i z nadzieją rewelacyjnych ujęć podreptałem na Poczekaj, skąd widok doskonały na góry i balony. Pod ruiną stajni wymościłem sobie siedzisko w kępie (wonnej) macierzanki i czekałem na start. Całe dwie godziny. Nic balonopodobnego  nie wystartowało. Przeleciały jedynie dwa kukuruźniki i krążył jakiś paralotniarz. Z braku balonów sfotografowałem więc Światowida i wróciłem do chaty. Siedząc tak i na góry patrząc, wspominałem dawne wycieczki na Poczekaj; babkę, przyjaciół, którzy odeszli, koszenie babcynej łąki kosą nagradzane  łykiem  żołądkowej gorzkiej. Wspomnienia moje zderzały się z nową rzeźbą Światowida. Przypuszczam, że w tym miejscu miał stanąć pomnik JP2, który góry kochał bardziej niż Matkę Boską i Annę Teresę, ale rzeźbiarz pomylił zamówienia. Wątpię, żeby mu za tę robotę zapłacono. Pewnie teraz siedzi w pracowni i pije wino "Baryłeczka". A tak liczył na chianti. Nie jest w tym odosobniony. Wszystkim nam, którzy dawno temu marzyliśmy na Poczekaju, wyszło to, co zwykle niepoprawnym marzycielom wychodzi najlepiej. Baryłeczka.

Chałupka babki powoli się rozpada. W dachu przycyny jest dziura, którą woda spływa swobodnie do izby. Nowy boczny komin ktoś wyrwał i dach zieje dziurą, przez którą woda dostaje się do sieni. Rynna się oberwała. Przybyło tylko w okienku firanek, zza których nikt z nadzieją nie spoziera na szlak.

 "Byłem i jestem samotnym człowiekiem, który czeka za oknem". [Cărtărescu Solenoid]


PS Widoczny na drugim planie skurczy-byk porządnie się nasolił i przyszedł żerować pod chatę. Wygoniłem go dopiero o czwartej nad ranem. Poobgryzał gruszę, krzewy i paprocie. Tak więc zamiast kwiatu paproci będzie kolejna Baryłeczka.




sobota, 10 stycznia 2026

 Pilna wiadomość

Ja z chałupy w Rytrze nie wychodzę, ale na Kordowcu jest Tomasz i właśnie przesłał mi film. Jutro pójdę tam po kamerę, może nakręcił coś więcej, bo jego raczej nie spodziewam się zastać w całości.



niedziela, 28 września 2025

 Czemu się budzę o drugiej nad ranem... [Z piosenki harcerskiej]


 




sobota, 27 września 2025

 Jeszcze się krzątam przy suszarce do grzybów


PS Dziś mój wielki dzień. Po latach pracy z mapami.com zostałem wreszcie DOŚWIADCZONYM ODKRYWCĄ!


 

wtorek, 23 września 2025

 Nocne i dzienne rykowisko


 







sobota, 13 września 2025

Ryczący z jeleniami

Prawie nie przesypiam teraz nocy. Za duży hałas. Mam wrażenie, jakbym osobiście uczestniczył w jelenich godach. 

PS Oglądać z dźwiękiem!



PS 2

Po nieprzespanej nocy poszedłem na Poczekaj po kolejne zdumienie:


 

czwartek, 4 września 2025

 Kilka razy tej nocy budził mnie godowy śpiew jeleni, ale fotopułapka zarejestrowała tylko tego nieśmiałego młodzieńca. Nie wiem, czy to on śpiewał, ale choćby nawet, królem rykowiska nie zostanie. Za chudy w uszach.


 

środa, 27 sierpnia 2025

 Truciciel

Wyjeżdżając na dłużej, zamontowałem kamerę na ścianie, by zarejestrowała truciciela zajęcy. Oto on! 

PS (bo być musi) Oglądając drugi filmik, warto włączyć dźwięk. Rykowisko uważam za rozpoczęte.