Dzierzbeczek gąsioreczek
Przyglądał mi się z żywopłotu, gdy kosiłem, a raczej mordowałem gęstą mokrą trawę. Ponieważ nie zamierzał odlecieć, poszedłem do domu po aparat. Przy okazji naniosłem do sieni i pokoju mokrej trawy, ale chyba warto było. Cieszę się, że gąsiorki wreszcie opuściły gniazdo i wkrótce się usamodzielnią, bo czas najwyższy obciąć żywopłot.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz