Galicyanie, pamiatki rabacji
Czudec
Rabacja do tego miasteczka dotarła, ale dwór Nitschów (Nyczów), którzy uciekli zostawiając jedynie "na poły żywą guwernantkę", nie został zrabowany, gdyż obronili go mieszczanie pod wodzą miejscowego wójta Śmiałowskiego. Do Czudca pojechałem w poszukiwaniu grobu spiskowca ks. Adama Kleczkowskiego. Nie znalazłem go, bo choć na starym cmentarzu zachowało się wiele zabytkowych nagrobków, mają one zatarte napisy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz