Dezo na jedną Nóżkę
Na wędrówkę po lasach w okolicach Komańczy dobrze jest wziąć dezodorant, bo idąc, człowiek poci się jak cholera. Ze strachu. Podobno równie skuteczne bywają pampersy, ale to już refundowane wyposażenie zawodowych leśników.
Wielka panorama od krzyża spod Minczola Cergowskiego
Opisu nie będzie, bo gór za dużo, a życie krótkie. Opis można zobaczyć tu: link
Neopoganizm poczekajski
Chłopy lasowe, które u mnie parkowały "elke", mówiły, że na Poczekaju stawiajo jakisi pomnik. Zapytałem, czy może to dla upamiętnienia babki Nowakowej - Królowej Gór, ale chłopy zaprzeczyły. Jest to górol, nawet ładnie im to wyszło. To może Władek z Niemcowej? Nie, Władek nimo wąsów, a ten jest wąsaty.
W niedzielę, mimo żem urobiony na amen szczypaniem metrówek i zamierzałem się z chałpy nie ruszać, poszedłem oglądnąć tego "górola" Drewniany słup umieszczony naprzeciw ruin stajni to wypisz wymaluj Świętowit, który pilnuje czterech stron świata. Obok kultowego słupa postawiono wyciosany z pnia tron, zapewne dla przewodnika kultu.
W święto Kupały zamierzałem wybrać się na Stożek pod Łyżką, górę mocy, gdzie zapewne będą się odprawiać jakieś misteria. Ponieważ jednak na Poczekaj mi bliżej, zainstaluję się tam w krzokach i przez lornetkę będę obserwował obrzędy rodzimowierskie z okazji święta ognia, wody, płodności i miłości. Bezpośredniego udziału w tej hecy nie wezmę, bom już na takie ekscesy za stary i pewnie by mnie przegonili jak zapchlonego kundla, ale choć se z daleka popatrzę.